Pierwsze miesiące 2026 roku przyniosły twarde dane, które studzą entuzjazm zwolenników radomskiego portu. Jak informuje portal rynek-lotniczy.pl, w pierwszym kwartale lotnisko odprawiło jedynie 8847 pasażerów, co oznacza spadek o około 34 procent w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku.
Jeszcze trudniej wygląda sytuacja w samym marcu, gdzie liczba podróżnych spadła o ponad połowę względem poprzednich lat. Te wyniki stawiają pod znakiem zapytania rentowność inwestycji, która od początku budziła spore emocje. Z jednej strony mamy do czynienia z infrastrukturą gotową na wielkie wyzwania, z drugiej – z halami odlotów, które wciąż czekają na tłumy.
Wakacyjna ofensywa i nowe kierunki
Nadzieją na poprawę tych statystyk ma być nadchodzący sezon letni. Pod koniec maja z Radomia wystartują pierwsze loty czarterowe do popularnych kurortów w Egipcie i Turcji. Siatka połączeń ma się rozrosnąć także o regularne rejsy realizowane przez PLL LOT oraz Wizz Air, które zabiorą podróżnych do Włoch, Grecji, Bułgarii czy Albanii.