9.3°C
1022.9 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Choć miejsca były, kolej biletów nie sprzedała

Publikacja: 10.03.2026 07:35

Zdarza się, że pasażerowie nie pojawiają się w pociągu w momencie odjazdu, korzystają z wagonu gastr

Zdarza się, że pasażerowie nie pojawiają się w pociągu w momencie odjazdu, korzystają z wagonu gastronomicznego lub rezygnują z przejazdu tuż przed odjazdem pociągu bez anulowania biletu – podaje kolejowa spółka.

Foto: mat. pras.

Brakiem miejscówek tłumaczyła kasjerka ze stacji Warszawa Wschodnia odmowę sprzedaży biletu na pociąg InterCity do Łodzi-Chojny. Bez problemu bilet z miejscówką sprzedał konduktor, tyle, że za dodatkową opłatą. Jak się okazało wolnych miejsc w składzie było całkiem sporo.

– Wolne miejsca w pociągu nie oznaczają, że dane miejsce nie zostało sprzedane. Zdarza się, że pasażerowie nie pojawiają się w pociągu w momencie odjazdu, korzystają z wagonu gastronomicznego lub rezygnują z przejazdu tuż przed odjazdem pociągu bez anulowania biletu – przekazało nam biuro prasowe PKP InterCity.

Miejsca zajęte, biletów brak

„Polskie Koleje Państwowe to nie przewoźnik narodowy, a stan umysłu” – tę dość złośliwą maksymę polscy pasażerowie znają od dawna. Jest nadzieja, że wpuszczenie na polskie tory konkurencji przyniesie znaczące zmiany. Na razie jednak wciąż na kolei zdarzają się sytuacje co najmniej niezrozumiałe.

Przekonała się o tym całkiem niedawno pani Agnieszka, która 15 lutego wraz z narzeczonym wybrała się pociągiem IC Słowacki, który kursuje na trasie Giżycko - Wrocław Główny. Para jechała z Warszawy Wschodniej do stacji Łódź Chojny.

Czytelniczka "Życia Warszawy", pani Agnieszka

Czy to celowa polityka PKP InterCity, by nie sprzedawać miejsc w kasie, a w pociągu za dodatkową opłatą?

– Jakoś zagapiłam się i nie kupiłam biletu w Internecie. Postanowiłam więc kupić go na stacji Warszawa Wschodnia – opowiada Czytelniczka „Życia Warszawy”. Na dworcu była ponad pół godziny przed odjazdem składu, który zaplanowano na 9.57.

Reklama
Reklama

Kolejki do kasy nie było, niestety biletów też nie było, bo jak przekazała kasjerka, wszystkie miejscówki zostały wyprzedane. Pracownica PKP doradziła nam, by bilet kupić u konduktora – opowiada Czytelniczka “Życia Warszawy”.

Postąpiła zgodnie z tą instrukcją. – Konduktor bez problemu sprzedał bilety, do każdego doliczając opłatę manipulacyjną w wysokości 20 zł – mówi pani Agnieszka.

Wolne miejsca w pociągu nie oznaczają także, że dane miejsce nie zostało sprzedane - informuje kolej

Wolne miejsca w pociągu nie oznaczają także, że dane miejsce nie zostało sprzedane - informuje kolejowa spółka.

Foto: arch. pryw.

I dodaje, pewnie nie miałabym do nikogo pretensji o tę dodatkową opłatę, gdyby nie fakt, że w składzie były wolne miejsca do samej Łodzi. I to nie jedno czy dwa, ale znacznie więcej.

Tylko w wagonie, w którym ja siedziałam, naliczyłam ich kilkanaście – mówi kobieta. I pyta: – Czy to celowa polityka PKP InterCity, by nie sprzedawać miejsc w kasie, a w pociągu za dodatkową opłatą? To słabe podejście do pasażera - uważa pasażerka PKP InterCity.

Miejscówki dostępne od kolejnej stacji

Jak przekazało nam biuro prasowe PKP InterCity 15 lutego w pociągu IC 5620 Słowacki od stacji Warszawa Wschodnia nie było dostępnych miejsc siedzących.

Reklama
Reklama

– Pociąg ten jest obsługiwany składem ED161, który jest objęty obowiązkową rezerwacją miejsc. Nie ma możliwości zakupu biletu bez wskazania miejsca do siedzenia w tym pociągu – podała kolejowa spółka.

Jej przedstawiciele przyznali, że we wskazanym dniu od stacji Warszawa Wschodnia w systemie widoczne są próby sprzedaży biletów przez kasjera w relacji Warszawa Wschodnia – Łódź Chojny, jednakże zgodnie z przedstawionym opisem sytuacji skończyła się ona niepowodzeniem i błędem o braku miejsc.

– Pula miejsc jest wspólna do wszystkich kanałów sprzedaży (aplikacji, strony www czy kas biletowych). Wszystkie kanały łączą się z systemem centralnym celem uzyskania informacji o dostępności miejsc i ich zarezerwowania – tłumaczy PKP InterCity.

Przedstawiciele kolejowej spółki podkreślają, że pociąg od Warszawy Wschodniej przejeżdża jeszcze przez Warszawę Centralną i Zachodnią, gdzie wysiada wiele osób jadących od strony Giżycka, stąd próbując kupić bilet Warszawa Wschodnia – Łódź Chojny miejsca były faktycznie niedostępne, ponieważ zarezerwowane były np. od Białegostoku do Warszawy Centralnej czy Zachodniej.

Reklama
Reklama

– Od Warszawy Zachodniej do Łodzi były już dostępne miejsca. Wolne miejsca w pociągu nie oznaczają także, że dane miejsce nie zostało sprzedane. Zdarza się, że pasażerowie nie pojawiają się w pociągu w momencie odjazdu, korzystają z wagonu gastronomicznego lub rezygnują z przejazdu tuż przed odjazdem pociągu bez anulowania biletu – podaje kolejowa spółka.

Seniorzy i niepełnosprawni zwolnieni z opłaty pokładowej

Jak przekazało nam biuro prasowe PKP InterCity bilet kolejowy kupowany w Internecie bądź aplikacji jest biletem imiennym, a to oznacza, że w trakcie kontroli pracownik drużyny konduktorskiej ma obowiązek poprosić o dokument potwierdzający tożsamość pasażera.

Dlaczego kolej nalicza opłaty dodatkowe zwane przez kolej pokładowymi od każdego pasażera, a nie jedną od grupy wspólnie podróżującej?

 – Zgodnie z regulaminem PKP InterCity opłata pokładowa pobierana jest od pasażera, czyli przy przejeździe 2 osób wynosi ona 2 x 20 zł, czyli 40 zł – informuje PKP InterCity.

Reklama
Reklama

Firma podkreśla, że opłata nie jest pobierana w sytuacji, gdy przejazd rozpoczyna się od stacji, na której nie ma czynnej kasy biletowej, a także od osób powyżej 70. roku życia czy osób z niepełnosprawnością.

Reklama
Reklama