Pendolino na trasie z Warszawy do Wrocławia od 28 stycznia zastąpione będzie przez pociągi kategorii EIC (ekspresy wagonowe – informuje serwis Rynek Kolejowy.
Pendolino znika od 3 marca
- Pociąg EIP 1604/6104 od 27 stycznia miał być odwołany w wyniku zamknięcia linii 61 na odc. Kochanowice – Lubliniec. Choć zamknięcie zostało ostatecznie odwołane i połączenie przywrócone, w dłuższej perspektywie nie było możliwości utrzymania dotychczasowego zestawienia w tym pociągu. W związku z tym zdecydowano o zastąpieniu składu EIP pociągiem kategorii EIC – wyjaśniła Anna Zakrzewska z Zespołu Prasowego PKP Intercity w rozmowie z serwisem Rynek Kolejowy, dodając, że Pendolino kursujące do tej pory na trasie Warszawa-Wrocław będzie uzupełniać bieżące obiegi pociągów kategorii EIP.
Na kolejną zmianę dotyczącą tego kursu pasażerowie powinni przygotować się po 3 marca. Wówczas, jak wynika z danych zamieszczonych na Portalu Pasażera, skład EIC zastępujący Pendolino ma zniknąć z rozkładu.
„Intercity pytane o zniknięcie pociągu oraz o to, czy wróci on - w formie wagonowej lub Pendolino do rozkładu jazdy od 1 kwietnia odpowiada, że rozkład jazdy obowiązujący od korekty wchodzącej w życie 8 marca jest aktualnie opracowywany” – pisze Rynek Kolejowy.
Dotychczas na trasie Warszawa-Wrocław pasażerowie mogli korzystać z 20 par połączeń, w tym z czterech par ekspresów wagonowych (pociągi kategorii EIC) i z jednej pary realizowanej przez skład Pendolino. Ten ostatni odcinek ze stolicy do Wrocławia pokonywał w 3 godziny i 36 minut, a w przeciwnym kierunku – w 3 godziny i 41 minut.
Podróż z Warszawy do Wrocławia: PKP planuje duże zmiany
Okazuje się, że wycofanie Pendolino z trasy Warszawa-Wrocław to tylko jedna ze zmian na tej trasie. Kolejne powinny jednak ucieszyć pasażerów. Jest szansa na więcej pociągów w rozkładzie.
– Spółka w obecnym rozkładzie jazdy zwiększyła liczbę pociągów kategorii EIC na trasie Warszawa – Wrocław. W kolejnych rozkładach jazdy będziemy rozważać zwiększenie oferty komercyjnej na tej trasie zależnie od dostępności taboru, poprawienia parametrów infrastruktury (prędkości i przepustowości linii) oraz zainteresowania pasażerów obecnymi połączeniami – powiedziała Anna Zakrzewska w rozmowie z Rynkiem Kolejowym.
Ponadto odległość między miastami już wkrótce pociągi mają pokonać w krótszym czasie. PKP PLK wraz z ministerstwem infrastruktury chcą, aby w grudniu tego roku dzięki pracom finansowanym z KPO pociągi pokonywały trasę Warszawa-Wrocław (przez Częstochowę Stradom i Opole) w czasie 3 godzin i 25 minut.
- W relacji Warszawa – Wrocław idziemy równolegle w działaniach w infrastrukturze jak i nowej ofercie, która jeszcze się poprawi w grudniu tego roku. Dalszą poprawę w czasie przejazdu chcemy uzyskać w przyszłym roku, kiedy będzie on na poziomie zbliżonym do 3 godzin dla najszybszych pociągów trasą przez CMK, Częstochowę Stradom i Opole – powiedział w rozmowie z Rynkiem Kolejowym Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury.
Dodatkowo, jak podaje serwis, kolejne zmiany i udogodnienia na tej trasie umożliwić ma budowa linii dużych prędkości, która ma zostać oddana do użytku w 2035 roku. Dzięki niej podróż z Warszawy do Wrocławia trwać ma zaledwie 1 godzinę i 36 minut.