4.6°C
1028.2 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Wycięto tysiące drzew, a uratowano zaledwie kilkadziesiąt. Przygotowania do przebudowy linii otwockiej

Publikacja: 03.03.2026 07:35

– Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach potwierdza, że przebudowa linii kolejowej nr 7 na odcinku

– Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach potwierdza, że przebudowa linii kolejowej nr 7 na odcinku Wawer–Otwock przyniesie w dłuższej perspektywie korzyści dla środowiska, bo bez modernizacji negatywne oddziaływania byłyby większe – podkreśla Anna Znajewska-Pawluk z PKP PLK

Foto: Janina Blikowska

Około 19 tysięcy drzew i krzewów zostało wyciętych z powodu inwestycji kolejowej na tzw. linii otwockiej. Udało się jedynie uratować nieliczne okazy, które przejęli mieszkańcy w ramach tzw. społecznej „adopcji”. Jednak nie wszystkie zostały w Wawrze. Część pojechała do Otwocka.

Nie będzie tzw. nasadzeń kompensacyjnych. – Inwestor nie posiada terenów, na których możliwe byłoby prowadzenie nasadzeń lub przesadzeń – przekazała nam Anna Znajewska-Pawluk, z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe.

Drzewa stały na przeszkodzie kolejowej inwestycji

Trwa modernizacja linii kolejowej Warszawa Wschodnia – Lublin. Zmiany prowadzone są na ostatnim odcinku Warszawa Wawer – Otwock, popularnie nazywanym linią otwocką.

W ramach inwestycji spółka PKP Polskie Linie Kolejowe zmodernizuje osiem przystanków, dobuduje dwa nowe tory, cztery skrzyżowania bezkolizyjne oraz 20 tuneli dla pieszych.

Dodatkowe tory umożliwią oddzielenie ruchu pociągów aglomeracyjnych, od dalekobieżnych

Dodatkowe tory umożliwią oddzielenie ruchu pociągów aglomeracyjnych, od dalekobieżnych

Foto: Janina Blikowska

– Dobudowanie dwóch dodatkowych torów pozwoli obsłużyć większą liczbę pasażerów. Dzięki temu więcej osób będzie mogło korzystać z kolei – najbardziej ekologicznego środka transportu – zamiast poruszać się samochodami spalinowymi – tłumaczy Anna Znajewska-Pawluk.

Reklama
Reklama

Jak podkreśla, dodatkowe tory umożliwią także oddzielenie ruchu pociągów aglomeracyjnych, od dalekobieżnych, co ograniczy hałas odczuwany przez mieszkańców. Nowa nawierzchnia kolejowa ma dodatkowo zmniejszyć oddziaływania akustyczne.

Przedstawicielka PKP PLK zaznacza, że modernizacja linii kolejowej to proces złożony, wymagający uwzględnienia wpływu inwestycji na środowisko oraz lokalną społeczność.

– Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach potwierdza, że przebudowa linii kolejowej nr 7 na odcinku Wawer–Otwock przyniesie w dłuższej perspektywie korzyści dla środowiska, bo bez modernizacji negatywne oddziaływania byłyby większe – podkreśla Anna Znajewska-Pawluk.

W ramach przygotowań do inwestycji już w listopadzie ubiegłego roku rozpoczęła się wycinka drzew i krzewów rosnących wzdłuż unowocześnianej linii.

W ramach przygotowań do inwestycji już w listopadzie ubiegłego roku rozpoczęła się wycinka drzew i k

W ramach przygotowań do inwestycji już w listopadzie ubiegłego roku rozpoczęła się wycinka drzew i krzewów rosnących wzdłuż unowocześnianej linii.

Foto: Janina Blikowska

PKP PLK zapewnia, że działania te były prowadzone na podstawie obowiązujących decyzji związanych z inwestycją.

Reklama
Reklama

– Usunięcie drzew było konieczne ze względów bezpieczeństwa oraz zakresu planowanych robót. Dotychczas z terenu kolejowego usunięto około 19 tysięcy drzew i krzewów o różnej średnicy pni – głównie samosiejek – podkreśla przedstawicielka spółki.

W ich miejscu powstaną dwa nowe tory, co pozwoli zwiększyć liczbę pociągów podmiejskich oraz poprawić szybkość, płynność i punktualność przejazdów. – Ze względów bezpieczeństwa drzewa muszą znajdować się w odległości co najmniej sześciu metrów od linii kolejowej – tłumaczy Anna Znajewska-Pawluk.

Tylko niewielką część uratowano. Trafiły do Otwocka

Większość wyciętych drzew i krzewów została już usunięta z terenu budowy. Jedynie w niektórych miejscach wciąż zalegają uschnięte gałęzie, czy nieco większe konary.

Pod koniec lutego okazało się jednak, że na wycinkę czeka jeszcze kilkadziesiąt drzew, m.in. trzy duże klony przy Kulturotece, 12 klonów kulistych oraz 19 grabów przy ul. Walcowniczej, kilkanaście wiśni japońskich z ul. Bysławskiej, 26 klonów polnych z ul. Izbickiej, a także tawuły, lilaki i kosodrzewina z rond w Radości i Falenicy.

– To wszystko młode drzewa, zasadzone m.in. z budżetu obywatelskiego. Wiele z nich miało realną szansę zostać przesadzonych i uratowanych – zwracali uwagę aktywiści z Falenicy.

Pod koniec lutego okazało się jednak, że na wycinkę czeka jeszcze kilkadziesiąt drzew, m.in. trzy du

Pod koniec lutego okazało się jednak, że na wycinkę czeka jeszcze kilkadziesiąt drzew, m.in. trzy duże klony przy Kulturotece

Foto: Janina Blikowska

Reklama
Reklama

Podczas spotkania z mieszkańcami pojawił się pomysł społecznej adopcji drzew, krzewów i kwiatów. Radna z Wawra Agnieszka Wójcik zorganizowała możliwość adopcji klonów kulistych z ul. Walcowniczej, czyli przejęcia ich przez mieszkańców. A Zarząd Zieleni zapowiedział przesadzenie bylin i żonkili z rabaty przy ul. Patriotów oraz krzewów z ul. Bysławskiej.

W piątek lokalni aktywiści poinformowali, że drzewa z Falenicy trafiły do... Otwocka – zostały zabrane przez osobę prywatną, która przyjechała z koparką.

– Tak zakończyła się akcja „adopcji” drzew zorganizowana przez jedną z radnych. Choć drzewa powinny zostać przesadzone w obrębie dzielnicy i przez dzielnicę. Pocieszeniem – swoistym plastrem na odrąbaną nogę – była możliwość przyjęcia ich przez mieszkańców – komentują społecznicy z Falenicy.

Dodają, że zgłosiło się wiele osób, jednak nikt – poza jedną osobą – nie dysponował sprzętem umożliwiającym szybki wywóz drzew.

Większość wyciętych drzew i krzewów została już usunięta z terenu budowy. Jedynie w niektórych miejs

Większość wyciętych drzew i krzewów została już usunięta z terenu budowy. Jedynie w niektórych miejscach wciąż zalegają uschnięte gałęzie, czy nieco większe konary.

Foto: Janina Blikowska

Reklama
Reklama

– Tak kończy się społeczny zryw obrony ostatnich drzew – ich „prywatyzacją”. Czy była szansa, by pozostały na naszych ulicach? Tak. Wystarczyło, aby dzielnica wskazała miejsca. Pracowaliśmy nad tym w ostatnich dniach. Nie starczyło jednak woli – oceniają aktywiści.

Jednak jak przekazała nam radna Agnieszka Wójcik ostatecznie do adopcji trafiło ok. 12 klonów, a w poniedziałek uratowała trzy kolejne drzewa tuż przed Kulturoteką.

–  Zostaną na swoim miejscu, a inwestor zadeklarował zastosowanie innej technologii poprowadzenia wodociągu, co uchroni te drzewa przed wycinką – przekazała radna.

Dodała, że w spontanicznym odruchu mieszkańców na jej akcje było wielu, natomiast docelowo drzewa zostały adoptowane przez dwie rodziny, które zapewnią im jak najlepsze warunki. – Na tę chwilę rozważane jest podobne działanie w przypadku wiśni, a mianowicie zastosowanie innej technogii poprowadzenia infrastruktury podziemnej, po drugiej stronie torów, gdzie one rosną – mówi radna Wójcik.

Zapowiada, że jeżeli pod wiśniami nie będzie można zastosować innego rozwiązania, to te drzewa również mogą trafić do “adopcji”.

Reklama
Reklama
– Sosna pozostanie na swoim miejscu i zostanie odpowiednio zabezpieczona – zapowiada przedstawicielk

– Sosna pozostanie na swoim miejscu i zostanie odpowiednio zabezpieczona – zapowiada przedstawicielka PKP PLK

Foto: Janina Blikowska

Natomiast co stało się ze słynną Sosną Falenicką przy ul. Patriotów – której pochylony pień tworzy charakterystyczną „bramę miasta”. Została zachowana. W 2021 roku uznano ją za pomnik przyrody.

– Sosna pozostanie na swoim miejscu i zostanie odpowiednio zabezpieczona – zapowiada Anna Znajewska-Pawluk.

Dzielnica nie posiada informacji

Mieszkańcy Falenicy nie kryją rozczarowania tym co się stało.– „Państwowe” drzewa, w części zakupione z budżetu obywatelskiego, trafiły w prywatne ręce? Czy ja dobrze to rozumiem? – pyta jedna z mieszkanek w mediach społecznościowych.

Reklama
Reklama

Piotr Jaszczuk, rzecznik dzielnicy Wawer, tłumaczy, że usunięcie drzew nastąpiło w związku z realizacją inwestycji celu publicznego – rozbudową linii kolejowej nr 7 Warszawa Wschodnia Osobowa – Dorohusk na odcinku Wawer–Otwock.

– Inwestycja ma charakter ponadlokalny i realizowana jest w trybie tzw. specustawy kolejowej. Organem właściwym w zakresie decyzji lokalizacyjnej jest wojewoda, natomiast inwestorem – PKP Polskie Linie Kolejowe – mówi rzecznik.

Podkreśla, że proces inwestycyjny został poprzedzony oceną oddziaływania na środowisko oraz wydaniem decyzji środowiskowej.

Obecnie trwają prace przygotowawcze do modernizacji odcinka Wawer–Otwock. Kluczowy etap rozpocznie s

Obecnie trwają prace przygotowawcze do modernizacji odcinka Wawer–Otwock. Kluczowy etap rozpocznie się między 12 a 26 kwietnia.

Foto: Janina Blikowska

– Opinie w tej procedurze wydają m.in. Państwowe Gospodarstwo Wody Polskie oraz Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny. Urząd Dzielnicy Wawer nie był organem prowadzącym ani współdziałającym – dodaje.

Rzecznik przyznaje również, że urząd nie posiada informacji dotyczących akcji adopcji drzew. – Do urzędu nie wpłynęły żadne prośby w tej sprawie, a Wydział Ochrony Środowiska nie otrzymał takich informacji od wykonawcy – przekazał nam rzecznik Wawra.

Zamiast drzew będą pnącza na... ekranach akustycznych

Obecnie trwają prace przygotowawcze do modernizacji odcinka Wawer–Otwock. Kluczowy etap rozpocznie się między 12 a 26 kwietnia.

– W tym czasie wykonawca – konsorcjum Trakcja i Intop – połączy tory objazdowe z istniejącymi, rozpocznie budowę nowych rozjazdów i ścian szczelinowych oraz przebuduje urządzenia sterowania ruchem – informuje Anna Znajewska-Pawluk.

Od 27 kwietnia pociągi aglomeracyjne wrócą na linię, jednak przez rok ruch będzie odbywał się jednot

Od 27 kwietnia pociągi aglomeracyjne wrócą na linię, jednak przez rok ruch będzie odbywał się jednotorowo na odcinku Warszawa Międzylesie – Otwock.

Foto: Janina Blikowska

Na czas prac ruch pociągów zostanie całkowicie wstrzymany. Koleje Mazowieckie oraz Szybka Kolej Miejska uruchomią komunikację zastępczą.

Od 27 kwietnia pociągi aglomeracyjne wrócą na linię, jednak przez rok ruch będzie odbywał się jednotorowo na odcinku Warszawa Międzylesie – Otwock. Pociągi dalekobieżne w kierunku Lublina pojadą objazdem przez Mińsk Mazowiecki.

Zakończenie inwestycji planowane jest na 2028 rok. Projekt współfinansowany jest kwotą 1,4 mld zł netto z programu „Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027”. Całkowity koszt inwestycji wynosi 1,7 mld zł netto.

W miejscu wyciętych drzew nie pojawią się nowe. – Decyzja środowiskowa nie nakłada obowiązku nasadzeń kompensacyjnych. W kontrakcie nie przewidziano ani przesadzania drzew, ani nowych nasadzeń – podkreśla przedstawicielka PKP PLK.

Wykonawca odpowiada jednak za obsadzenie ekranów akustycznych pnączami. Spółka została również zobowiązana do działań kompensacyjnych w rezerwatach przyrody Sadkowice i Mosty Kalińskie, zgodnie ze wskazaniami Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie.

----

Aktualne informacje o postępach prac i utrudnieniach dostępne są na stronie StolicaDobrychRelacji.pl.

Reklama
Reklama