12.7°C
1022.4 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Mieli lecieć, poszli posiedzieć. Awanturnicy na mazowieckich lotniskach

Publikacja: 10.03.2026 09:30

Służby zostały wezwane na pomoc przez załogi samolotów, które nie były w stanie poradzić sobie z oso

Służby zostały wezwane na pomoc przez załogi samolotów, które nie były w stanie poradzić sobie z osobami ignorującymi zasady bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Foto: mat. pras.

Funkcjonariusze Straży Granicznej musieli kilkukrotnie interweniować wobec agresywnych pasażerów w Warszawie i Modlinie. Weekendowe incydenty zakończyły się mandatami, przymusowym opuszczeniem pokładów, a w jednym przypadku nawet zatrzymaniem.

W miniony weekend na Lotnisku Chopina oraz w Modlinie doszło do serii zdarzeń z udziałem uciążliwych podróżnych. Służby zostały wezwane na pomoc przez załogi samolotów, które nie były w stanie poradzić sobie z osobami ignorującymi zasady bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Awantura na rejsie do Sztokholmu

Pierwsza interwencja miała miejsce w piątek na warszawskim Okęciu. Dwóch obywateli Polski, znajdujących się pod wyraźnym wpływem alkoholu, zaczęło zachowywać się agresywnie jeszcze przed startem maszyny do Szwecji.

Mężczyźni nie reagowali na prośby personelu pokładowego, co zmusiło funkcjonariuszy z Grupy Interwencji Specjalnych do użycia siły fizycznej i kajdanek. Ostatecznie pasażerowie zamiast do Skandynawii trafili do izby wytrzeźwień, a za swoje zachowanie będą musieli odpowiedzieć przed Strażą Graniczną.

Koniec podróży w Modlinie

Niedziela okazała się pracowitym dniem dla strażników z lotniska Warszawa–Modlin. Pierwszy incydent dotyczył 31-latka, który planował lot do norweskiego Bergen.

Reklama
Reklama

Mężczyzna zakłócał spokój, używając wulgaryzmów i odmawiając wykonywania poleceń załogi. Funkcjonariusze wyprowadzili go z samolotu, a kapitan podjął decyzję o wykluczeniu go z rejsu. Pasażer został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych.

Atak na funkcjonariusza i poważne konsekwencje

Tego samego dnia doszło do znacznie groźniejszej sytuacji z udziałem 48-letniego obywatela Ukrainy, który zamierzał lecieć do Aten. Mężczyzna wykazał się wyjątkową agresją i naruszył nietykalność cielesną jednego z funkcjonariuszy, uderzając go w brzuch.

Badanie alkomatem wykazało u zatrzymanego ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Agresywny pasażer został obezwładniony i przewieziony do policyjnego aresztu w Makowie Mazowieckim, gdzie czekają go dalsze czynności prawne związane z napaścią na funkcjonariusza.

Reklama
Reklama