8.7°C
1028.8 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Drony nad Pałacem Prezydenckim. Dwaj młodzi mężczyźni zatrzymani, grozi im do 5 lat więzienia

Publikacja: 07.03.2026 16:50

Służba Ochrony Państwa i Policja interweniowały na terenie ogrodów BUW w związku z podejrzanymi lota

Służba Ochrony Państwa i Policja interweniowały na terenie ogrodów BUW w związku z podejrzanymi lotami dronów

Foto: mat. pras.

Warszawska policja zatrzymała dwóch młodych mężczyzn, którzy latali amatorskimi dronami w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Za naruszenie strefy zakazu lotów i złamanie przepisów Prawa lotniczego grozi im teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w czwartkowe popołudnie w samym sercu stolicy. Policja i Służba Ochrony Państwa interweniowały na terenie ogrodów BUW . Dwaj mężczyźni w wieku od 18 do 20 lat korzystali tam z bezzałogowych statków powietrznych, nie zdając sobie sprawy, że znajdują się w jednej z najbardziej chronionych stref powietrznych w kraju.

Błyskawiczna interwencja służb w strefie zakazu

Około godziny 14:40 systemy monitorujące przestrzeń powietrzną nad kluczowymi obiektami państwowymi wykryły obecność dwóch obcych obiektów. Funkcjonariusze natychmiast udali się w rejon ulic Karowej i Dobrej, gdzie zlokalizowali operatorów urządzeń. Mężczyźni zostali zatrzymani na miejscu, a ich sprzęt został zabezpieczony jako dowód w sprawie. Choć były to drony o charakterze amatorskim, ich obecność w tym konkretnym rejonie wywołała natychmiastowy alarm służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie.

Zabezpieczone urządzenia trafiły do szczegółowej analizy technicznej. Specjaliści dokładnie odtworzyli zapisane w pamięci dronów trasy przelotów. Ekspertyza wykazała, że maszyny operowały w bezpośrednim sąsiedztwie Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz Pałacu Prezydenckiego. Są to rejony objęte całkowitym zakazem lotów dla cywilnych maszyn, zarządzanym bezpośrednio przez Służbę Ochrony Państwa. Każde naruszenie tej przestrzeni, zwanej potocznie „Strefą Zero”, jest traktowane jako potencjalne zagrożenie terrorystyczne lub wywiadowcze.

Reklama
Reklama

Surowe konsekwencje z Prawa lotniczego

Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już oficjalne zarzuty. Prokuratura zdecydowała o wszczęciu postępowania w kierunku artykułu 212 ustawy Prawo lotnicze. Przepis ten jasno określa odpowiedzialność karną za naruszenie zasad dotyczących ruchu lotniczego w strefach zastrzeżonych. Jest to czyn zagrożony wyjątkowo surową sankcją, ponieważ ustawodawca przewidział za niego karę pozbawienia wolności nawet do lat 5. Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych i przesłuchaniu, młodzi ludzie zostali zwolnieni do domów, jednak ich sprawa znajdzie teraz swój finał na drodze sądowej.

Podczas składania wyjaśnień mężczyźni podkreślali, że ich działanie nie miało charakteru celowej prowokacji. Z relacji zatrzymanych wynika, że nie mieli oni pojęcia o istnieniu jakichkolwiek ograniczeń w tej części Warszawy. Byli przekonani, że użytkowanie lekkiego, amatorskiego sprzętu w przestrzeni publicznej nie wymaga specjalnych pozwoleń ani sprawdzania map lotniczych.

Niewiedza nie zwalnia z odpowiedzialności

Sprawa dwóch młodych Polaków stanowi jasne ostrzeżenie dla wszystkich posiadaczy dronów, niezależnie od wielkości i wagi ich sprzętu. Przed każdym startem operator ma prawny obowiązek zweryfikować, czy wybrany obszar nie jest wyłączony z ruchu lotniczego. W dobie powszechnego dostępu do dedykowanych aplikacji mobilnych oraz map Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, argument o braku wiedzy rzadko znajduje uznanie w oczach wymiaru sprawiedliwości.

Reklama
Reklama