15.5°C
1028.1 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Kosztowny streaming z Lotniska Chopina. Pasażer ukarany grzywną

Publikacja: 09.03.2026 12:00

Publikowanie w internecie materiałów z wrażliwych stref portu lotniczego narusza przepisy o bezpiecz

Publikowanie w internecie materiałów z wrażliwych stref portu lotniczego narusza przepisy o bezpieczeństwie lotnictwa cywilnego

Foto: Straż Graniczna

Mieszkaniec Warszawy, który transmitował na żywo kontrolę bezpieczeństwa na Lotnisku Chopina, musi zapłacić 3 tys. zł kary. Mężczyzna nagrywał pracę służb ukrytą kamerą, a relację w sieci śledziło kilkuset widzów w czasie rzeczywistym.

Do zdarzenia doszło w terminalu warszawskiego portu lotniczego, gdy pasażer oczekiwał na lot do Barcelony. Mężczyzna postanowił urozmaicić czas swoim odbiorcom i przy użyciu kamery nasobnej rozpoczął transmisję live.

Służby stale monitorują popularne platformy streamingowe oraz media społecznościowe pod kątem ujawniania procedur ochronnych.

Relacjonował przebieg odprawy, a w pewnym momencie umieścił włączone urządzenie w kuwecie transportowej. Dzięki temu widzowie mogli zobaczyć obraz prosto z wnętrza skanera RTG, przez który przechodziły bagaże poddawane prześwietleniu.

Reakcja służb i identyfikacja autora

Nagranie nie umknęło uwadze osób odpowiedzialnych za ochronę infrastruktury krytycznej. Materiał został zabezpieczony i przekazany funkcjonariuszom ze Straży Granicznej na Okęciu. Dzięki analizie cyfrowej śledczy szybko ustalili tożsamość streamera i wezwali go do złożenia wyjaśnień. Podczas przesłuchania warszawiak przyznał się do winy. Tłumaczył, że działał z myślą o swoich widzach, których w szczytowym momencie było około sześciuset.

Reklama
Reklama

Surowe zasady w strefach bezpieczeństwa

Lotniska to obiekty o szczególnym rygorze, gdzie rejestrowanie obrazu w miejscach kontroli jest surowo zabronione. Funkcjonariusze przypominają, że publikowanie w internecie materiałów z wrażliwych stref portu lotniczego narusza przepisy o bezpieczeństwie lotnictwa cywilnego. Służby stale monitorują popularne platformy streamingowe oraz media społecznościowe pod kątem ujawniania procedur ochronnych.

Za złamanie obowiązujących zakazów na pasażera nałożono grzywnę w wysokości 3 tys. zł. Przypadek ten ma być przestrogą dla innych podróżnych, którzy w pogoni za zasięgami w internecie zapominają o konsekwencjach prawnych wynikających z filmowania pracy służb granicznych i ochrony lotniska.

Reklama
Reklama