Pierwszy etap protestu odbędzie się na terenie całej Polski. W Warszawie u Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałka Sejmu, w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz Ministerstwie Infrastruktury zostaną złożone dokumenty, w innych miastach natomiast otrzymają je wojewodowie, prezydenci miast oraz burmistrzowie. Będzie to oficjalne poinformowanie strony rządowej o konieczności pilnych zmian ustawowych. „To zawiadomienie podparte zebranymi dowodami o przestępczej działalności firm przewozowych powiązanych z mafią przewozową” – czytamy na Facebooku NSZZ Solidarność Region Mazowsze Taksówkarzy Zawodowych M. St. Warszawa.

Protest taksówkarzy w Warszawie. Utrudnienia w ruchu 16 października

W związku z protestem 16 października spodziewane są utrudnienia w ruchu w Warszawie w rejonie:

  • ul. Marszałkowskiej – od Ronda Dmowskiego do Placu Konstytucji (oba kierunki);
  • Al. Jerozolimskich – od Ronda de Gaulle’a do ul. Chałubińskiego (oba kierunki);
  • Placu Trzech Krzyży, ul. Wiejskiej i ul. Matejki;
  • ul. Pięknej (od Al. Ujazdowskich), dalej Koszykowej do ul. Chałubińskiego;
  • ul. Chałubińskiego w kierunku Al. Jerozolimskich.

Dlaczego taksówkarze protestują?

NSZZ Solidarność Region Mazowsze Taksówkarzy Zawodowych M. St. Warszawa w swoim poście wskazuje, że cel protestu jest wspólny dla wszystkich Polaków, a jest nim bezpieczeństwo – skarbowe, przewożonych pasażerów oraz użytkowników ruchu drogowego.

Czego żądają protestujący?

Taksówkarze wyróżnili trzy postulaty:

  • „Polska taksówka nie może być azylem dla potencjalnych przestępców. Żądamy obowiązku składania zaświadczenia o niekaralności z kraju pochodzenia i ostatnich 10 lat krajów przebywania przez każdego kandydata na kierowcę pochodzącego spoza obszaru Unii Europejskiej”;
  • „W polskiej taksówce obowiązkowy język polski. Bez znajomości języka polskiego w polskiej taksówce nie ma mowy o bezpieczeństwie”;
  • „Polska taksówka musi być bezwzględnie bezpieczna. Za kierownicą polskiej taksówki musi siedzieć kierowca zweryfikowany przez urzędnika państwowego, a nie przez firmę z wątpliwą reputacją”.