Warszawa oficjalnie rozpoczęła sezon świąteczny, stając się jednym z najjaśniejszych punktów na mapie Europy. W środę o godz. 18, symbolicznie rozbłysła 27-metrowa, multimedialna choinka LED stojąca na Placu Zamkowym, dając sygnał do odpalenia iluminacji na całym Trakcie Królewskim.
Tegoroczna odsłona jest wyjątkowa – to już trzeci i zarazem ostatni sezon ozdób zaprojektowanych w nostalgicznej stylistyce retro, nawiązującej do epoki PRL. Po wygaśnięciu umowy z wykonawcą, firmą Multidekor, władze miasta zapowiedziały, że w przyszłym roku warszawiaków czeka zupełnie nowy projekt świetlny.
Na słupach i latarniach wiszą elementy imitujące tradycyjne ozdoby choinkowe
Nostalgiczny powrót do PRL
Główny motyw przewodni zdominowała tęsknota za estetyką minionej epoki, przenosząc spacerowiczów wprost do lat 50. i 60. ubiegłego stulecia. Zamiast nowoczesnych, abstrakcyjnych form, na ulicach królują instalacje nawiązujące do kultowych i często już zapomnianych przedmiotów codziennego użytku.
Szczególną uwagę przykuwają wolnostojące, podświetlane figury, które stanęły m.in. na placu Pięciu Rogów. Można tam podziwiać iluminacje w kształcie dawnych saturatorów czy sklepowych wag odważnikowych, przywołujące wspomnienia z dzieciństwa starszych pokoleń.
W uroczystości rozświetlenia choinki uczestniczył Rafał Trzaskowski - prezydent Warszawy
Na słupach i latarniach wiszą elementy imitujące tradycyjne ozdoby choinkowe: muchomorowe bombki, kunsztownie wyglądające kryształki z babcinych kredensów oraz łańcuchy z kolorowego papieru. Nie zabrakło również kultowych przedmiotów technicznych – podświetlone telefony z tarczą oraz telewizory Belweder stały się idealnym tłem do pamiątkowych zdjęć.
Kultowe pojazdy i scenografia filmowa
Iluminację wzbogaciły figurki symbolizujące polską motoryzację tamtych lat. Na Trakcie Królewskim spotkać można podświetlane modele legendarnej Syrenki oraz retro motocykla Ryś, które stanowią kolejny element podróży w czasie.
Główny motyw przewodni zdominowała tęsknota za estetyką minionej epoki, przenosząc spacerowiczów wprost do lat 50. i 60. ubiegłego stulecia.
Ten sezon jest szczególnie naznaczony kinematografią, a mianowicie twórczością Juliusza Machulskiego, z którego filmem Kingsajz utożsamiany jest ten retro klimat. Wyjątkowym urozmaiceniem jest również element prosto z planu filmowego „Lalki” – słynny Sklep Wokulskiego, który Bolesław Prus umieścił w swojej powieści na Krakowskim Przedmieściu. Wystawy w jego oknach, z powodu ogromnego zainteresowania publiczności, pozostają na miejscu i można je podziwiać do połowy lutego.
Świetlny szlak przez Stare i Nowe Miasto
Iluminacja rozciąga się na gigantycznym obszarze, rozświetlając nie tylko główny szlak, ale i urokliwe zakątki Warszawy. Główną osią jest Trakt Królewski, ciągnący się wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia i Nowego Światu. Iluminacja weszła także głęboko w historyczne serce miasta. Mieszkańcy i turyści mogą podziwiać rozświetlone ulice Starego i Nowego Miasta, w tym: Piwną, Świętojańską, Podwale, Piekarską, Zapiecek, Freta, a także rejon Barbakanu i obu Rynków. Ozdoby pojawiły się również na ulicach w Śródmieściu, takich jak Świętokrzyska i Chmielna.
Atrakcje i technologia
Centralnym punktem, który uroczyście rozpoczął całe wydarzenie, jest wspomniana już 27-metrowa choinka na Placu Zamkowym, zbudowana z nowoczesnych, energooszczędnych diod LED. Dla rodzin z dziećmi, a także dla miłośników dawnych czasów, przygotowano specjalne atrakcje – podświetlane retro karuzele i zabawki, które nawiązują do lat dzieciństwa ich rodziców i dziadków.
Mieszkańcy i turyści mogą podziwiać rozświetlone ulice Starego i Nowego Miasta
Wieczorny spacer wzdłuż rozświetlonego Traktu można połączyć z wizytą na trwającym tam Jarmarku Bożonarodzeniowym lub wybrać się na Podzamcze. Tam, w Multimedialnym Parku Fontann, od 6 grudnia do 16 lutego odbywają się wieczorne pokazy świetlno-muzyczne, które mają miejsce w każdy weekend i wybrane dni świąteczne.
Montaż tej gigantycznej instalacji, który wymagał pracy na wysięgnikach i transportu wielokilometrowych łańcuchów ozdób, rozpoczął się już na początku listopada, by zapewnić sprawne uruchomienie 3 grudnia. Iluminację będzie można podziwiać aż do połowy lutego 2026 roku.
Warszawiacy chętnie robili pamiątkowe zdjęcia ze świątecznymi postaciami
Mieszkańcy mają więc ostatnią szansę, by zanurzyć się w ten jedyny w swoim rodzaju, sentymentalny klimat, zanim w przyszłym sezonie stolica Polski zyska zupełnie nową, świetlną oprawę.