Już wkrótce na lotnisku w Modlinie stanie tymczasowy terminal w formie namiotu. To rozwiązanie ma pomóc obsłużyć rosnący ruch pasażerski, zanim ruszy duża rozbudowa głównego budynku, która potrwa do 2028 roku.
Na terenie Lotnisko Warszawa-Modlin szykują się spore zmiany. Port, który od lat obsługuje miliony pasażerów rocznie, chce rozbudować obecny terminal. Zanim jednak na dobre ruszą prace budowlane, podróżni będą korzystać z tymczasowej hali w konstrukcji namiotowej.
Reklama
Reklama
Oferty w przetargu można składać do 10 marca do godz. 12. Pół godziny później nastąpi ich otwarcie. Szacunkowa wartość zamówienia to maksymalnie 5 mln 404 tys. euro.
Powstanie tymczasowy terminal w formie „namiotu”
Z dokumentacji przetargowej wynika, że chodzi o budynek w lekkiej konstrukcji stalowej lub aluminiowej z przykryciem membranowym typu namiotowego. Obiekt będzie miał charakter tymczasowy i posłuży pasażerom oczekującym na wejście na pokład samolotu.
Hala nie będzie trwale związana z gruntem. W środku znajdzie się zaplecze sanitarne i techniczne, a z istniejącym terminalem połączy ją specjalny korytarz – wykonany z kontenerów lub w technologii równoważnej.
Reklama
Reklama
Reklama
Tymczasowy „namiot” to jednak tylko przedsmak większej inwestycji. W planach jest budowa nowego, dwukondygnacyjnego budynku równoległego do obecnego terminala.
Planowane wymiary robią wrażenie: około 30 metrów szerokości, 50 metrów długości i 3 metry wysokości ściany bocznej. Sama hala ma mieć około 1500 mkw. powierzchni zabudowy. Łącznik to dodatkowe 120 mkw., a zaplecze sanitarno-techniczne – około 180 mkw.
Ekspresowa ścieżka formalna
Tempo prac ma być szybkie. W ciągu siedmiu dni od podpisania umowy wykonawca będzie musiał przygotować materiały do zgłoszenia robót niewymagających pozwolenia na budowę oraz dokumenty potrzebne do uzyskania zgody Urząd Lotnictwa Cywilnego na zmianę cech lotniska.
Do 30 dni od podpisania umowy ma powstać kompletna dokumentacja projektowa. W ciągu maksymalnie 120 dni przewidziano uzyskanie wszystkich niezbędnych decyzji administracyjnych i środowiskowych, w tym pozwolenia na budowę. Dopuszczenie obiektu do użytkowania ma nastąpić w ciągu 180 dni od złożenia wniosku o budowę obiektu tymczasowego.
Czas nagli – sezon letni startuje 29 marca. Jak zapowiadał prezes lotniska, port chce mieć gotowy terminal powłokowy, by móc obsłużyć jednocześnie więcej niż osiem samolotów.
Reklama
Reklama
Rozbudowa terminala do 2028 roku
Tymczasowy „namiot” to jednak tylko przedsmak większej inwestycji. W planach jest budowa nowego, dwukondygnacyjnego budynku równoległego do obecnego terminala.
Lotnisko już dziś obsługuje intensywny ruch, a w sezonie wakacyjnym terminal bywa mocno zatłoczony.
Foto: Robert Gardziński
Na parterze ma znaleźć się 7 lub 8 nowych bramek, a na górze – część handlowa. Całość zostanie połączona z istniejącą infrastrukturą. Zakończenie rozbudowy planowane jest na 2028 rok.
Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin znajduje się 37 km od centrum Warszawa, w pobliżu trasy S7 i linii kolejowej Warszawa–Modlin. Obecnie z portu korzystają m.in. Ryanair, Wizz Air oraz Air Arabia.
Lotnisko już dziś obsługuje intensywny ruch, a w sezonie wakacyjnym terminal bywa mocno zatłoczony. Tymczasowa hala ma więc odciążyć infrastrukturę i poprawić komfort podróżnych – zanim Modlin zyska zupełnie nowe oblicze.