1.9°C
1023.2 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Kosztowny błąd 31-latka na lotnisku w Modlinie. Sfałszowane pieczątki nie pomogły

Publikacja: 25.02.2026 08:15

Zatrzymany cudzoziemiec wyjaśnił funkcjonariuszom, że jego celem był przyjazd do Polski i podjęcie p

Zatrzymany cudzoziemiec wyjaśnił funkcjonariuszom, że jego celem był przyjazd do Polski i podjęcie pracy w charakterze kierowcy. Przyznał się również do zakupu sfałszowanych oznaczeń w paszporcie.

Foto: mat. pras.

Obywatel Tadżykistanu próbował wjechać do Polski, posługując się paszportem z podrobionymi wizami i stemplami. Za nielegalne dokumenty zapłacił pośrednikowi 4 tys. dol., co zakończyło się dla niego wyrokiem i przymusowym powrotem do kraju.

Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki Warszawa-Modlin interweniowali po przylocie samolotu z Barcelony. Podczas rutynowej kontroli legalności pobytu ich uwagę zwrócił paszport 31-letniego mężczyzny. Dokument zawierał szereg oznaczeń, które budziły wątpliwości co do ich autentyczności.

W paszporcie znajdowały się przerobione odbitki stempli polskiej i litewskiej kontroli granicznej, a także litewska wiza i stampila wojewody mazowieckiego, która miała potwierdzać złożenie wniosku o pobyt czasowy w Polsce. Ekspertyza wykazała, że wszystkie te elementy zostały naniesione przez osobę nieuprawnioną.

Kulisy oszustwa i cel podróży

Zatrzymany cudzoziemiec wyjaśnił funkcjonariuszom, że jego celem był przyjazd do Polski i podjęcie pracy w charakterze kierowcy. Przyznał się również do zakupu sfałszowanych oznaczeń w paszporcie. Według jego relacji, dokumenty uzyskał od uzbeckiego pośrednika podczas pobytu w Taszkencie. Za komplet nielegalnych pieczątek i wiz zapłacił znaczną kwotę 4 tys. dol., licząc na to, że pozwolą mu one swobodnie przebywać i pracować na terenie kraju.

Konsekwencje prawne i wyrok sądu

Mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. Został ukarany mandatem w wysokości 500 zł za przekroczenie granicy wbrew przepisom oraz pobyt bez wymaganego tytułu. 31-latek dobrowolnie poddał się karze sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata próby. Sąd orzekł również przepadek sfałszowanego paszportu jako dowodu rzeczowego.

Reklama
Reklama

Wydalenie z Polski i zakaz wjazdu

To jednak nie koniec problemów obywatela Tadżykistanu. Komendant Straży Granicznej wydał decyzję zobowiązującą go do przymusowego powrotu. Mężczyzna otrzymał również trzyletni zakaz wjazdu na terytorium Polski oraz pozostałych państw należących do obszaru Schengen. Do czasu faktycznego opuszczenia kraju, zgodnie z wnioskiem skierowanym do sądu w Nowym Dworze Mazowieckim, cudzoziemiec ma przebywać w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.

Reklama
Reklama