Do interwencji funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin doszło w momencie, gdy 29-latek opuszczał jednostkę penitencjarną. Mundurowi przeprowadzili kontrolę legalności pobytu, podczas której okazało się, że cudzoziemiec legitymuje się paszportem, którego ważność wygasła pół roku wcześniej. Brak aktualnych dokumentów nie był jednak jedynym problemem mężczyzny.

Najsurowszym elementem kary jest dla 29-letniego Ukraińca zakaz wjazdu na terytorium Polski oraz całego obszaru Schengen

Długa lista przewinień i wyroków

Podczas weryfikacji danych funkcjonariusze potwierdzili, że obywatel Ukrainy regularnie naruszał porządek prawny obowiązujący w Polsce. Na swoim koncie miał wyroki za kradzieże, prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz wymuszenie czynności seksualnej.

Analiza jego dotychczasowej działalności doprowadziła służby do wniosku, że dalsza obecność mężczyzny na terytorium kraju stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Natychmiastowa deportacja i surowy zakaz

W związku z sytuacją wszczęto postępowanie administracyjne na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach. Urzędnicy wydali decyzję o zobowiązaniu mężczyzny do powrotu bez możliwości dobrowolnego wyjazdu.

Najsurowszym elementem kary jest jednak zakaz wjazdu na terytorium Polski oraz całego obszaru Schengen, który będzie obowiązywał przez najbliższą dekadę. Jeszcze tego samego dnia 29-latek został przetransportowany do przejścia granicznego i przekazany ukraińskim służbom.