Sokolica Giga nie była rodowitą warszawianką. Ptak wykluł się 15 maja 2013 roku w Głogowie, a konkretnie w gnieździe umiejscowionym na kominie należącym do KGHM. Dopiero później Giga związała swoje losy ze stolicą, stając się jedną z głównych bohaterek życia przyrodniczego w samym centrum miasta.
Giga była symbolem dzikiej natury w betonowej dżungli.
Przez lata była nieodłącznym elementem niezwykłej historii sokołów wędrownych, które wybrały najwyższy budynek w Polsce na swój dom.
Rodzinne życie na wysokościach
Dla tysięcy osób, które śledziły losy pałacowych sokołów, Giga była symbolem dzikiej natury w betonowej dżungli. Samica budziła powszechny podziw i sympatię, wychowując kolejne pokolenia młodych ptaków. W tej misji towarzyszyli jej różni partnerzy – początkowo był to sokół Franek, a w późniejszym okresie Hrabia. Jej obecność wysoko nad warszawskimi ulicami była dowodem na to, że rzadkie gatunki mogą odnaleźć bezpieczne schronienie w miejskiej architekturze.