Podczas rutynowych działań w jednym z magazynów lotniskowych funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wytypowali do kontroli dwie podejrzane przesyłki. Pierwsza z nich, zgodnie z dokumentacją przewozową, powinna zawierać płyn czyszczący oraz folię do pakowania.
Po otwarciu paczki funkcjonariusze znaleźli 1,92 mln sztuk papierosów, na których brakowało polskich znaków akcyzy
Rzeczywistość okazała się jednak inna. Po otwarciu paczki funkcjonariusze znaleźli 1,92 mln sztuk papierosów, na których brakowało polskich znaków akcyzy.
Identyczny scenariusz w drugiej partii towaru
Druga przesyłka z Dubaju została sprawdzona niemal natychmiast po pierwszej. Szybko wyszło na jaw, że nadawca zastosował ten sam mechanizm. Wewnątrz znajdowała się dokładnie taka sama ilość nielegalnych wyrobów tytoniowych.
Łącznie w ręce mundurowych trafiło 3,84 mln sztuk papierosów. Całość zabezpieczonego towaru została przewieziona do magazynu Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie.