-6.7°C
1031.2 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Pamiątki z Seszeli przejęte przez służby na Lotnisku Chopina

Publikacja: 20.01.2026 09:45

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wytypowali pasażera do kontroli szczegółowej. Łączna waga zab

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wytypowali pasażera do kontroli szczegółowej. Łączna waga zabezpieczonego towaru wyniosła prawie 5 kilogramów.

Foto: Krajowa Administracja Skarbowa

Funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego udaremnili próbę wwiezienia do Polski chronionych okazów fauny i flory. Podróżny, który przyleciał z Seszeli, przewoził w bagażu niemal 5 kilogramów fragmentów rafy koralowej.

Za brak odpowiednich zezwoleń i naruszenie przepisów ustawy o ochronie przyrody mężczyźnie grożą sankcje karne, w tym kara pozbawienia wolności.

Kontrola celna na zielonej linii

Do zdarzenia doszło w momencie, gdy mężczyzna podróżujący z Seszeli przez Abu Dhabi próbował opuścić strefę przylotów korytarzem przeznaczonym dla osób niemających nic do zgłoszenia. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wytypowali pasażera do kontroli szczegółowej. Po otwarciu bagażu okazało się, że wewnątrz znajduje się 361 fragmentów wapiennych szkieletów koralowców. Łączna waga zabezpieczonego towaru wyniosła prawie 5 kilogramów.

Po otwarciu bagażu okazało się, że wewnątrz znajduje się 361 fragmentów wapiennych szkieletów koralo

Po otwarciu bagażu okazało się, że wewnątrz znajduje się 361 fragmentów wapiennych szkieletów koralowców.

Foto: Krajowa Administracja Skarbowa

Niewiedza podróżnego a obowiązujące prawo

Zatrzymany pasażer tłumaczył podczas przesłuchania, że kawałki rafy znalazł na plaży i postanowił zabrać je do kraju jako pamiątkę z wakacji. Wyjaśnienia te nie wpłynęły jednak na zwolnienie z odpowiedzialności prawnej. Rafy koralowe są chronione na mocy Konwencji Waszyngtońskiej (CITES), która ściśle reguluje handel oraz przewóz zagrożonych gatunków i ich części przez granice państw. Transport takich okazów bez specjalnych pozwoleń jest nielegalny.

Reklama
Reklama

Konsekwencje naruszenia ustawy o ochronie przyrody

Z powodu braku dokumentów CITES wszystkie okazy zostały zatrzymane przez celników i stanowią obecnie dowód rzeczowy w wszczętej sprawie karnej. Zgodnie z polskimi przepisami, nielegalny przewóz, usuwanie lub przemieszczanie chronionych siedlisk przyrodniczych jest przestępstwem. Sprawcy takich czynów podlegają karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności. Służby przypominają, że przed wyjazdem do egzotycznych krajów warto zapoznać się z listą przedmiotów, których wywóz i wóz do Unii Europejskiej jest zabroniony.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama