Do zdarzenia doszło w jednym z oddziałów banku na Mokotowie. Młody mężczyzna pojawił się tam z dokumentami, które miały potwierdzać jego stałe dochody i umożliwić uzyskanie kredytu w wysokości 50 tys. zł. Jak się okazało, dokumenty były podrobione.

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą mokotowskiej komendy.

Sfałszowane potwierdzenia przelewów

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 18-latek przedłożył w banku dokumenty poświadczające nieprawdę o wysokości swoich zarobków. Chodziło o potwierdzenia przelewów wynagrodzenia za pracę w jednej z firm. W trakcie weryfikacji wyszło na jaw, że dokumenty zostały sfałszowane.

Bank nie dał się nabrać, a sprawa szybko trafiła do policji. Funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu podejrzanego i kilka dni temu zatrzymali go w miejscu zamieszkania.

Zarzuty i groźba więzienia

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 18-latkowi zarzutu z art. 297 § 1 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy przedkładania podrobionych lub przerobionych dokumentów w celu uzyskania kredytu, pożyczki lub innego wsparcia finansowego.

Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów w Warszawie. Śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.