Zwierzę przyjechało do Warszawy z niemieckiego Stuttgartu, gdzie przyszło na świat w czerwcu 2024 roku. Jest rówieśnikiem samicy Porzeczki, doskonale znanej stałym bywalcom ogrodu zoologicznego.
Długa podróż i szybka aklimatyzacja
Kilkunastogodzinny transport Matayo zniósł bardzo dobrze. Po przyjeździe do Warszawy, mimo naturalnego początkowego stresu, młody samiec szybko rozpoczął proces aklimatyzacji w nowym miejscu. Już od pierwszych chwil z dużym zainteresowaniem eksplorował swój nowy boks, który przypadł mu do gustu.
Matayo przyjechał do Warszawy ze Stuttgartu
Szczególną uwagę Matayo poświęcił nowym sąsiadom. Największe zainteresowanie wzbudziła samica Wala, mieszkająca w boksie obok. Na razie młody bongo poznaje resztę stada z pewnego dystansu, jednak w najbliższym czasie będzie mógł wyjść na wybieg i bezpośrednio zapoznać się z warszawskimi samicami.
Przyjazny charakter i dobry kontakt z opiekunami
Choć Matayo dopiero „uczy się języka polskiego”, nowych opiekunów zaakceptował bez żadnych problemów. To niezwykle kontaktowy, spokojny i przyjazny młodzieniec, który szybko nawiązuje relacje z personelem zoo. Jego otwartość i ciekawość świata sprawiają, że obserwowanie go jest prawdziwą przyjemnością dla opiekunów i odwiedzających.
Bongo wschodni jest gatunkiem krytycznie zagrożonym
Nadzieja dla krytycznie zagrożonego gatunku
Bongo wschodni to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem, dlatego każdy osobnik odgrywa ogromną rolę w programach ochrony i hodowli zachowawczej. Matayo, choć wciąż jest nastolatkiem, w przyszłości może przyczynić się do zwiększenia populacji tego niezwykłego gatunku.
Warszawskie zoo liczy, że młody samiec nie tylko zachwyci odwiedzających swoją urodą, ale także stanie się ważnym ambasadorem ochrony przyrody. Jego dorastanie będzie doskonałą okazją do poznania bliżej tych pięknych i rzadkich antylop.