-10.4°C
1018.7 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Nerki spokojnie poczekają na przeszczep. Przełomowa technologia z Politechniki Warszawskiej

Publikacja: 21.01.2026 08:00

NanOX Recovery Box to urządzenie pozwalające na bezpieczne przechowywanie nerek, bieżące monitorowan

NanOX Recovery Box to urządzenie pozwalające na bezpieczne przechowywanie nerek, bieżące monitorowanie i prowadzenie procesu rekondycjonowania organu.

Foto: Politechnika Warszawska

Naukowcy związani z Politechniką Warszawską stworzyli system do przechowywania, transportu i monitorowania nerek do przeszczepu. "To pozwoli uratować lub wydłużyć życie wielu ludzi" – twierdzą zaangażowani w przełomowy naukowcy. W tym roku może rozpocząć się proces certyfikacji przełomowego urządzenia.

Jak informuje Politechnika Warszawska, transplantacje organów ratują życie wielu chorych zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. Niestety liczba oczekujących znacznie przewyższa liczbę dawców i różnica ta stale rośnie.

W naszym kraju każdy człowiek, zgodnie z obowiązującym prawem, jest domniemanym dawcą organów. Zwykle pobranie organu odbywa się za jego zgodą, a w przypadku poważnego wypadku i śmierci pacjenta – za zgodą najbliższej rodziny.

Skomplikowana logistyka przeszczepu

W przypadku śmierci mózgowej, przy stale działającym sercu i zachowanym oddechu, operacja pobrania organów i ich przeszczep jest zabiegiem bardzo złożonym, ale nie mamy tu do czynienia z poważnymi problemami natury logistycznej. Biorca znajduje się zwykle w sali obok. Organ jest tylko chwilowo pozbawiany przepływu krwi, co decyduje o jego jakości i przydatności do przeszczepu.

Chociaż głównym celem obecnych testów są nerki, architektura urządzenia przewiduje w przyszłości rozszerzenie zastosowań na inne narządy – wątrobę czy serce – niezależnie od trybu perfuzji czy rodzaju używanego płynu. 

Reklama
Reklama

Czasami medycy decydują się na transport organu, jak na przykład nerki, na większą odległość. Wtedy jest to odpowiednio przygotowywane, organ jest schładzany i transportowany w specjalnym pojemniku w warunkach silnie spowolnionego metabolizmu – swoistej hibernacji.

Sytuacja jest zdecydowanie trudniejsza w przypadku śmierci krążeniowej – wtedy w momencie pobierania organów mamy do czynienia z tkankami pozbawionymi dopływu krwi, a więc przede wszystkim tlenu, co sprawia, że takie organy są w znacznie gorszej kondycji i mogą być poważnie uszkodzone.

Taki organ powinien być wstępnie poddany leczeniu i diagnostyce. Potrzebna jest więc technologia pozwalająca na przechowywanie, leczenie i diagnostykę organów poza ustrojem dawcy. Taka technologia pozwalałaby też świadomie pobierać organy złej jakości by je leczyć/naprawiać i na bieżąco nadzorować je poza organizmem dawcy.

Skuteczna „opieka” nad pobranym organem

Podstawowym problemem, jaki trzeba rozwiązać w takim przypadku, jest zapewnienie przechowywanym organom źródła tlenu i substancji odżywczych poprzez przypominającą ludzką krew sztuczną oraz odpowiednią „opiekę” technologiczną aparatu do przechowywania organów. Prace nad taką technologią rozpoczęły się na Wydziale Inżynierii Chemicznej i Procesowej PW ponad dziesięć lat temu. Technologia jest obecnie rozwijana w firmie NanoSanguis z grupy NanoGroup notowanej na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

NanOX Recovery Box przeszedł etap koncepcyjny i dziś znajduje się w fazie zaawansowanych testów operacyjnych

Reklama
Reklama

NanOX Recovery Box to system do pozaustrojowej perfuzji nerek przeznaczonych do transplantacji rozwijany przez firmę NanoGroup, której założycielem jest prof. Tomasz Ciach z Wydziału Inżynierii Chemicznej i Procesowej PW. Urządzenie ma umożliwić przechowywanie, transport oraz ciągłe monitorowanie nerki, pracując zarówno w trybie hipotermicznym, subnormotermicznym jak i normotermicznym.

Jak działa NanOX Recovery Box?

Zadaniem systemu jest podtrzymanie przepływu krążącego płynu, który dostarcza tlen i składniki odżywcze, usuwa produkty przemiany materii i pozwala lekarzom ocenić funkcję narządu przed transplantacją. Wykorzystanie takich procedur może wydłużyć czas przydatności narządów do przeszczepienia, zwiększyć pulę dawców oraz stworzyć przestrzeń do przeprowadzenia procesów naprawczych w organie przed przeszczepieniem.

Realny start procedury certyfikacyjnej w 2026 roku oznacza, że rozwiązanie opracowane przez zespół NanoGroup może w nadchodzących latach trafić do klinik

NanOX Recovery Box to urządzenie pozwalające na bezpieczne przechowywanie nerek, bieżące monitorowanie i prowadzenie procesu rekondycjonowania organu. Technicznie system jest elastyczny: pracuje zarówno w trybie hipotermicznym, stosowanym powszechnie (na przykład z użyciem płynu Belzera – pierwszego polskiego przezroczystego roztworu o lekko żółtawym zabarwieniu służącego do przemywania i przechowywania serca, wątroby, trzustki oraz nerek przeznaczonych do przeszczepu), jak i w trybie normotermicznym, czyli w warunkach zbliżonych do fizjologicznych. Dzięki temu urządzenie jest kompatybilne z dotychczasowymi procedurami i jednocześnie gotowe do wdrożenia bardziej zaawansowanych protokołów.

Konstrukcja zawiera rozbudowany układ sensorów i automatyki: monitoruje przepływ, ciśnienie, temperaturę, pH i parametry natlenienia w czasie rzeczywistym oraz automatycznie reguluje kluczowe warunki perfuzji. W praktyce oznacza to, że zespół medyczny otrzymuje stały wgląd w kondycję narządu i może podejmować decyzje o jego przydatności do transplantacji lub o interwencjach medycznych. Chociaż głównym celem obecnych testów są nerki, architektura urządzenia przewiduje w przyszłości rozszerzenie zastosowań na inne narządy – wątrobę czy serce – niezależnie od trybu perfuzji czy rodzaju używanego płynu.

Reklama
Reklama

Projekt powstaje w NanoGroup z udziałem ekspertów i partnerów technologicznych, m.in. firmy A4BEE, która wspiera odwzorowanie prototypu w warunkach produkcyjnych oraz prace nad systemami sterowania.

NanOX Recovery Box - prototyp przygotowany przez A4BEE

NanOX Recovery Box - prototyp przygotowany przez A4BEE

Foto: A4BEE

Etap rozwoju i harmonogram NanOX Recovery Box

NanOX Recovery Box przeszedł etap koncepcyjny i dziś znajduje się w fazie zaawansowanych testów operacyjnych, czyli prób wykonywanych na izolowanych nerkach świń, podczas których przez wiele godzin utrzymywane i regulowane są kluczowe parametry. Współpraca z partnerem przemysłowym pozwoliła na zbudowanie modeli prototypowych w warunkach produkcyjnych, a zespół pracuje nad kompletowaniem dokumentacji niezbędnej do certyfikacji.

Patent związany z urządzeniem został zgłoszony, co jest istotnym krokiem w zabezpieczeniu własności intelektualnej przed komercjalizacją. Zgodnie z planem, procedura certyfikacji w jednostce notyfikowanej ma ruszyć w styczniu 2026 roku.

– Opracowanie technologii długotrwałego przechowywania, leczenia i diagnozowania organów ludzkich czy fragmentów tkanek pozwoli uratować lub wydłużyć życie wielu ludzi – mówią prof. dr inż. Tomasz Ciach i mgr. inż Wojciech Frąckowiak. – Przy odpowiednim poziomie rozwoju tej technologii w przyszłości pozwoli na tworzenie swego rodzaju bibliotek ludzkich organów czekających na biorców. NanOX Recovery Box ma potencjał zmienić paradygmat przechowywania narządów – od metod prowadzonych w warunkach hipotermicznych do szczegółowo kontrolowanej perfuzji w pełnym zakresie stosowanych temperatur. Zastosowanie takiej technologii pozwoli na znaczne zwiększenie podaży organów do przeszczepu, co podniesie komfort życia pacjentów i wiele tych żyć uratuje = znacznie wydłuży. Wierzymy, że NanOX Recovery Box uczyni przechowywanie organów procesem precyzyjnym i bezpiecznym, co przełoży się na lepsze wyniki kliniczne.

Reklama
Reklama

NanOX Recovery Box pozostaje projektem komercyjnym prowadzonym przez niezależną firmę NanoGroup, jednak fakt, że jednym z jego założycieli jest prof. Tomasz Ciach – pracownik Politechniki Warszawskiej – stwarza naturalne pole kontaktu między środowiskiem akademickim a przemysłem. Z uczelnianej perspektywy to okazja: do obserwacji procesu transferu technologii, do budowania współpracy naukowo-technicznej oraz do angażowania studentów i doktorantów w prace badawcze i walidacyjne na styku inżynierii i medycyny.

Realny start procedury certyfikacyjnej w 2026 roku oznacza, że rozwiązanie opracowane przez zespół NanoGroup może w nadchodzących latach trafić do klinik – jako technologia, której powstanie było możliwe dzięki współdziałaniu nauki, inżynierii i biznesu, przy jednoczesnym zachowaniu wyraźnego rozróżnienia między działalnością firmy a strukturami uczelni.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama