Symboliczna klamra czasu i hołd dla historii
Decyzja o przesunięciu daty zamknięcia wystawy na 18 stycznia 2026 roku ma głęboki wymiar symboliczny i stanowi swoisty hołd dla burzliwych losów tych dokumentów. Dokładnie tego samego dnia, 85 lat temu, okupacyjne władze III Rzeszy wywiozły zagrabione pergaminy z Warszawy do Pruskiego Archiwum Państwowego w Królewcu. Dyrekcja AGAD uznała za naturalne, aby w tej samej dacie, w której niegdyś dokumenty wyrwano przemocą z ich prawowitego miejsca, dziś mogły być one swobodnie oglądane przez wszystkich chętnych.
Skarby Korony Polskiej pod lupą zwiedzających
W zabytkowych wnętrzach przy ulicy Długiej 7 zaprezentowano 73 pergaminy, które pierwotnie wchodziły w skład Archiwum Koronnego Krakowskiego. Wśród nich znajdują się akty o fundamentalnym znaczeniu dla dziejów Europy Środkowej, w tym słynny dokument Konrada Mazowieckiego z 1226 roku nadający Ziemię Chełmińską zakonowi krzyżackiemu oraz złota bulla cesarza Fryderyka II.
Zwiedzający mogą również zobaczyć dokumenty związane z pokojem kaliskim z 1343 roku czy bullę papieża Aleksandra V z 1410 roku, w której wzywał on wielkiego mistrza Ulryka von Jungingena do zachowania pokoju z królem Władysławem Jagiełłą. Każdy z tych obiektów, opatrzony oryginalnymi pieczęciami i bullami, stanowi bezcenny dowód na dawną siłę dyplomatyczną i prawną polskiego królestwa.
Brutalny rabunek i długa droga do domu
Historia utraty tych zbiorów przypomina mroczny scenariusz wojenny, który rozpoczął się 7 października 1939 roku. To wtedy do archiwum wkroczył dr Erich Randt, dyrektor Pruskiego Archiwum Państwowego we Wrocławiu, który w asyście funkcjonariusza Gestapo wymusił na polskich archiwistach wydanie najcenniejszych dokumentów. Po wojnie pergaminy trafiły do Niemiec Zachodnich, a ich losy gubiły się w powojennym chaosie archiwalnym.
Mimo formalnych wniosków o zwrot składanych już w 1949 roku przez ówczesnego dyrektora AGAD, Adama Stebelskiego, starania te przez dekady kończyły się niepowodzeniem ze względu na opór władz okupacyjnych i skomplikowaną sytuację polityczną. Przełom nastąpił dopiero po 2022 roku, kiedy oficjalny wniosek restytucyjny Rządu RP nadał sprawie realne tempo, doprowadzając do szczęśliwego powrotu 73 z 74 zrabowanych obiektów.
Nowy początek i zaproszenie dla warszawiaków
Powrót pergaminów do Archiwum Głównego Akt Dawnych to nie tylko koniec ich wieloletniej tułaczki, ale także początek nowego etapu badań naukowych. Jak podkreśla dr Paweł Pietrzyk, Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych, te świadectwa naszych praw i historycznych racji zostaną teraz poddane szczegółowej digitalizacji i konserwacji przy użyciu najnowocześniejszych technologii.
Co istotne, obecna sytuacja stanowi także wypełnienie postanowień traktatu krakowskiego z 1525 roku, który już pięćset lat temu nakazywał zwrot tych dokumentów koronie polskiej.
Wystawa będzie czynna w dni powszednie w godz. 11-16, z wyjątkiem poniedziałków, kiedy archiwum jest nieczynne dla gości. W weekendy na zwiedzających czeka wydłużone otwarcie w godz. 12-18, a wstęp na to wyjątkowe wydarzenie pozostaje niezmiennie bezpłatny.