5.8°C
1028.2 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Warszawa sprawdza efekty Strefy Czystego Transportu. Ruszają pomiary ruchu

Publikacja: 26.02.2026 13:15

Zaplanowane na 2026 rok badania mają na celu dostarczenie rzetelnych liczb obrazujących wpływ SCT na

Zaplanowane na 2026 rok badania mają na celu dostarczenie rzetelnych liczb obrazujących wpływ SCT na życie w mieście

Foto: mat. pras.

Drogowcy wykorzystają system kamer Zintegrowanego Systemu Zarządzania Ruchem do analizy aut wjeżdżających do centrum. Badanie wykaże, jakie normy emisji spełniają pojazdy i jak wprowadzone w 2024 roku zmiany wpłynęły na jakość powietrza w stolicy.

Warszawski Zarząd Dróg Miejskich rozpoczyna szczegółową analitykę pojazdów poruszających się wewnątrz Strefy Czystego Transportu (SCT). Do tego celu posłuży istniejąca infrastruktura, czyli kamery obrotowe działające na co dzień w ramach Zintegrowanego Systemu Zarządzania Ruchem.

System ten, obejmujący około 240 skrzyżowań, zazwyczaj wspiera płynność przejazdów i priorytety dla komunikacji miejskiej, jednak teraz jego funkcje zostaną rozszerzone o gromadzenie danych statystycznych.

ZDM nie posiada uprawnień do nakładania kar finansowych na kierowców, a obecne działania nie mają charakteru kontroli drogowej.

Co dokładnie zweryfikują kamery

Zaplanowane na 2026 rok badania mają na celu dostarczenie rzetelnych liczb obrazujących wpływ SCT na życie w mieście. Analiza skupi się na kilku kluczowych obszarach. Specjaliści sprawdzą rodzaje samochodów pojawiających się w strefie oraz konkretne normy emisji spalin, które one spełniają. Ważnym elementem będzie również badanie kierunków, z których auta wjeżdżają do centrum i w których je opuszczają, a także analiza powtarzalności tych przejazdów.

Reklama
Reklama

Przygotowaniem odpowiednich narzędzi zajmuje się firma Yunex, operator systemu zarządzania ruchem. Do wiosny piętnaście urządzeń zostanie dostosowanych tak, aby przez kolejne miesiące sprawnie gromadziły potrzebne informacje.

Monitoring służy statystyce a nie karaniu

W przestrzeni publicznej, szczególnie w mediach społecznościowych, pojawiają się obawy dotyczące wykorzystania kamer do wystawiania mandatów. Zarząd Dróg Miejskich ucina te spekulacje, wyjaśniając, że gromadzone dane służą wyłącznie celom analitycznym. ZDM nie posiada uprawnień do nakładania kar finansowych na kierowców, a obecne działania nie mają charakteru kontroli drogowej.

Ewentualne wykorzystanie podobnych technologii przez służby mundurowe w przyszłości wymagałoby odrębnych ustaleń prawnych i technicznych, które obecnie nie są przedmiotem prowadzonych prac.

Dlaczego miasto potrzebuje tych danych

Głównym powodem prowadzenia analiz jest chęć sprawdzenia, czy wprowadzenie SCT realnie ograniczyło liczbę najbardziej uciążliwych dla środowiska pojazdów w Śródmieściu. Wyniki badań pozwolą ocenić zmiany w jakości powietrza oraz natężeniu hałasu, co bezpośrednio przekłada się na komfort mieszkańców.

Reklama
Reklama

Dzięki twardym danym miasto będzie mogło podejmować lepsze decyzje dotyczące planowania ruchu w przyszłości oraz rzetelnie informować warszawiaków o efektach wprowadzonych regulacji. Pierwsze wnioski z obserwacji mają być dostępne jeszcze w tym roku, choć drogowcom zależy na zebraniu materiału obejmującego dłuższy okres czasu.

Reklama
Reklama