W postępowaniu przetargowym na modernizację kolejnego odcinka warszawskiej średnicy wzięło udział sześć podmiotów. Choć pod koniec stycznia najtańszą propozycję przedstawiło konsorcjum z firmą INTOP na czele (2,88 mld zł brutto), zarządca infrastruktury ostatecznie postawił na drugą w kolejności ofertę Torpolu, opiewającą na 3,635 mld zł brutto – informuje rynek-kolejowy.pl. Eksperci przypuszczają, że najtańsza oferta mogła zostać odrzucona ze względu na podejrzenie rażąco niskiej ceny.
Warto zauważyć, że wszystkie zgłoszone propozycje mieściły się w założonym budżecie PKP PLK, który wynosił ponad 4,6 mld zł brutto. Wśród oferentów znalazły się także inne znane grupy budowlane, w tym Budimex, odpowiedzialny za trwające prace na dworcu Warszawa Zachodnia.
Zgodnie z aktualnymi założeniami, finał wszystkich robót budowlanych przewidziany jest na 2030 rok.
Metamorfoza stacji i nowe rozwiązania techniczne
Inwestycja zapowiada się jako ogromne przedsięwzięcie inżynieryjne, które zmieni oblicze prawobrzeżnej Warszawy. Głównym punktem programu jest całkowita przebudowa Warszawy Wschodniej. Stacja przejdzie przemianę podobną do tej, którą pasażerowie mogą obserwować na zachodnim węźle stolicy. Perony zostaną podwyższone i zmodernizowane, a nad całością pojawi się nowoczesne zadaszenie.