Zakres prac jest szeroki. W planach są:
-
rozbudowa części technicznej stacji i układu torowego,
-
montaż nowych urządzeń sterowania ruchem,
-
szkolenia dla obsługi technicznej.
Choć inwestycja toczy się „za kulisami”, jej efekt ma być bardzo odczuwalny.
Co zmieni się dla pasażerów linii M1?
Najważniejsza zmiana dotyczy nawrotów pociągów. Po przebudowie składy będą mogły zawracać za stacją pasażerską Kabaty. To oznacza sprawniejsze kursowanie i krótsze postoje.
Dodatkowo pociągi wyjeżdżające ze Stacja Techniczno-Postojowa Kabaty będą mogły płynniej wjeżdżać na linię M1. Dziś część manewrów technicznych odbywa się przy peronie, co czasem blokuje ruch pasażerski. Po modernizacji operacje te zostaną przeniesione na odcinek między stacją a wylotem tunelu.
Efekt? Mniej przestojów i bardziej przewidywalny rozkład jazdy na południowym krańcu I linii.
Ważny krok przed uruchomieniem linii M3
Zmiany mają też znaczenie w kontekście planowanej linii M3. W pierwszym etapie jej funkcjonowania – bez Stacji Techniczno-Postojowej Kozia Górka – część składów będzie mogła być kierowana na nową linię właśnie przez M1 i STP Kabaty.
Nowy układ torowy pozwoli na bardziej elastyczne zarządzanie ruchem i lepsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury.
Zmiany w organizacji ruchu przy Kabatach
Pierwszym krokiem po stronie wykonawcy będzie przygotowanie projektu czasowej organizacji ruchu w rejonie ulic KEN oraz J. Iwanowa-Szajnowicza. Po jego zatwierdzeniu mieszkańcy poznają szczegóły dotyczące ewentualnych utrudnień i terminów prac.
To inwestycja, która nie przyciągnie wzroku jak nowe stacje, ale może realnie poprawić funkcjonowanie całej linii M1. A dla tysięcy pasażerów dojeżdżających codziennie z Kabat – każda minuta mniej na peronie ma znaczenie.