Rzeźby z malowanego fajansu lat 20. i 30. XX wieku Wytwórni Fajansu w Pacykowie. Na pierwszym planie „Góralka” Władysława Adamiaka, wyceniona na 20-30 tys. zł
Wystawa „Zakopane, Zakopane!” w siedzibie Desa Unicum w Warszawie obok Parku Ujazdowskiego przy ul. Pięknej 1A opowiada o fascynacji artystów sztuką podhalańską, legendzie Tatr i fenomenie stylu zakopiańskiego. Wstęp wolny.
Można na niej zobaczyć 140 obiektów – od obrazów zauroczonych artystów Zakopanem i współtworzących jego niepowtarzalny klimat w XIX/XX wielu, przez rzeźbę szkoły zakopiańskiej do dzieł sztuki ludowej i wyrobów rzemiosła. Z pracami wybitnych malarzy i rzeźbiarzy sąsiadują więc tutaj ćupagi, narty, raki, czekany, czerpaki i łyżniki, dekoracyjne kilimy, meble, ceramika i metaloplastyka, które są świadectwem kunsztu miejscowych rzemieślników.
Reklama
Reklama
Pod Giewontem fascynacja folklorem
Fenomen Zakopanego polega na tym, że to miejsce spotkania sztuki wysokiej z rzemiosłem i lokalną tradycją stworzyło jeden z najciekawszych rozdziałów w historii polskiej kultury artystycznej.
W malarstwie zobaczymy tutaj dzieła opiewające piękno gór, czy wyrastające z fascynacji folklorem, połączonym obok ekscentrycznych portretów Witkacego.
Majestatyczny Giewont wyłania się z realistycznego obrazu Stanisława Kamockiego, ucznia Jana Stanisławskiego. Także w „Tatrach” Władysława Jarockiego widok na pasmo górskie się nad rozrzuconymi pośród łąk domkami wiernie odtwarza rzeczywisty krajobraz. A jego portret góralki w kwiecistej chuście i kożuchu na tle ośnieżonej chaty łączy realizm obserwacji z psychologiczną wnikliwością.
Malarstwo: Stryjeńska, Malczewski, Witkacy
Zupełnie inaczej ludowe stylizacje traktowała Zofia Stryjeńska, malując pełne koloru i dynamiki idealizowane „wiejskie” sceny, w których łączyła folklor z cechami nowoczesnej w latach 20. i 30. XX wieku sztuki art déco, dzięki czemu stworzyła niepowtarzalny styl, który przyniósł jej Grand Prix na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu w 1925 roku.
Reklama
Reklama
Reklama
Zofia Stryjeńska „Prządka przy kołysce”, lata 40. XX w.
Foto: Materiały prasowe/Desa Unicum
Chociaż Stryjeńska chętnie czerpała inspiracje z barwnych ludowych strojów, jak w „Prządce nad kołyską”, to raczej były to swobodne fantazje na ich temat, dzięki którym jej obrazy ożywił dynamiczny kolor. Jak sama mówiła zainteresowała się tematami ludowymi, bo „tam jedynie znaleźć można barwę. (…) Nasze życie jest okropnie szare. Nawet taksówki w mieście są szare. Ubrania wasze, was, nieszczęsnych mężczyzn, to parodia barwy, której tak potrzebuję i tak szukam jak muzyk melodii. Trzeba iść po barwę na wieś…”
Rafał Malczewski, wybitny malarz, syn Jacka Malczewskiego, także osiągnął oryginalny styl, często znajdując inspiracje w podhalańskim pejzażu. Był zapalonym taternikiem i narciarzem, od 1917 roku mieszkał w Zakopanem, dokąd przeniósł się z Krakowa. Piękno natury pociągało go na równi z nowoczesną cywilizacją. A w malarstwie jego podhalańskie krajobrazy łączyły się z nowoczesnymi trendami w sztuce, jak dążenie do syntezy, kubizm czy futuryzm.
Fenomen Zakopanego polega na tym, że to miejsce spotkania sztuki wysokiej z rzemiosłem i lokalną tradycją stworzyło jeden z najciekawszych rozdziałów w historii polskiej kultury artystycznej.
Natomiast prace Witkacego – zwłaszcza jego sławne portrety, tworzone w ramach Firmy Portretowej – wprowadzają nas w świat artystycznej bohemy Zakopanego. Jeden z prezentowanych na wystawie kobiecych portretów pochodzi z kolekcji Teodora Białynickiego-Biruli, lekarza i przyjaciela Witkacego. To w zakopiańskim domu Białynickiego-Biruli odbywały się malarsko-narkotyczne eksperymenty, podczas których artysta sprawdzał wpływ substancji psychoaktywnych na widzenie świata.
Wojciech Brzega Krzesła w stylu zakopiańskim
Foto: Monika Kuc
Reklama
Reklama
Podhale w designie
Folklor podhalański stał się też źródłem do rozwoju nowoczesnego designu, czego m.in. przykładem są meble, np. fotele projektowane przez Stanisława Witkiewicza (ojca Witkacego) i Wojciecha Brzega o nowych willi zakopiańskich dna początku XX wieku. I one łączył inspiracje rodzimą sztuką ludową Podhala z nowoczesnymi tendencjami artystycznymi. Były syntezą lokalnej tradycji rzemieślniczej i wysmakowanego, ale funkcjonalnego projektu.
Wygodny fotel z drewna dębowego Witkiewicza jest zdobiony ornamentami podhalańskimi (parzenice, rozety, ząbkowania), a konstrukcję siedziska inspirowały ludowe sanie, co sam twórca opisywał następująco: „części wygodnego siedzenia: oparcie, znalazła się w nadzwyczaj wygodnej i rozumnej formie w górskich starodawnych sankach, które są rodzajem wydłużonego fotelu, umieszczonego na płozach. Umieszczone na nogach – stają się one fotelem, który mając wszystkie składowe części wzięte z góralszczyzny, a formę logicznie przystosowaną do ludzkiego użytku, jest meblem pięknym, charakterystycznym i wygodnym.”
Lalki teatralne Kazimierza Mikulskiego „Góralka” i „Góral z ciupagą” Fot. Monika Kuc
Foto: Monika Kuc
Drewniane krzesła Wojciecha Brzegi z góralskimi motywami , pochodzące z gabinetu lekarskiego doktora Aleksandra Januszkowskiego w willi „Bożydar” w Zakopanem , także wpisują się w styl zakopiański i rozwijają idee Witkiewicza.
Uwagę przykuwają również góralskie figury z Wytwórni Fajansu w Pacykowie należała do najciekawszych polskich manufaktur ceramicznych okresu międzywojennego. Reprodukowane na początku tego tekstu figury „Górala” i „Góralki” autorstwa Władysława Adamiaka, których stroje zdobią malowane ornamenty – rozety, gwiazdy, stylizowane kwiaty (dziewięćsił i koniczyna) należą do najbardziej poszukiwane na rynku kolekcjonerskim, a ich aukcyjne ceny oszacowane zostały na poziomie 20-30 tys. zł
Informacje praktyczne
Przedaukcyjna wystawa „Zakopane, Zakopane!” w Desa Unicum przy ul. Pięknej 1A jest czynna do 12 lutego. Wstęp wolny.
Reklama
Reklama
Można także dołączyć do wydarzeń towarzyszących w siedzibie Desa Unicum:
2 lutego o godz. 18 - panel dyskusyjny z udziałem Marcina Rząsy, syna Antoniego Rząsy, wybitnego rzeźbiarza, głównego przedstawiciela stylu zakopiańskiego oraz Jana Krześniaka – kustosza Willi Waleria w Milanówku. Prowadzący Tomasz Dziewicki - Dyrektor Sztuki Dawnej w DESA Unicum.
Oprócz osobnej wystawy rzeźb Antoniego Rząsy w Desa Unicum, w Milanówku w Willi Waleria (Milanowskim Centrum Kultury) trwa do 28 lutego rodzinna wystawa Antoniego i Haliny Rząsów, rzeźbiarza i fotografki
5 lutego o godz. 17:30 – oprowadzanie otwarte po wystawie w Desa Unicum z udziałem jej ekspertek: Martyny Kolanowskiej, Weroniki Roś i Magdaleny Wiśniewskiej