Do tej pory bezpieczeństwa na Trakcie Królewskim pilnowały ciężkie, betonowe bariery typu jersey. Choć spełniały swoją rolę, ich montaż był sporym wyzwaniem logistycznym. Wymagał użycia lawet, wózków widłowych i ciężarówek, co sprawiało, że nie zawsze udawało się je rozstawić na czas.
Przez to zdarzały się momenty, w których popularny deptak pozostawał bez należytej ochrony. Nowe, składane zabezpieczenia całkowicie eliminują ten problem. Do ich rozłożenia wystarczy hydrauliczny dźwig samochodowy, a sama operacja przebiega znacznie sprawniej.
Blokada schowana w "leżącym policjancie" będzie łatwa do otwarcie i skuteczna w powstzrymywaniu przejazdu samochodów
Bezpieczeństwo i estetyka w jednym
Nowe zapory to urządzenia spełniające światowe normy ochrony przed wrogimi pojazdami. Są mobilne, ale po zamontowaniu stają się niemożliwe do przesunięcia przez rozpędzone auto. Co ważne dla mieszkańców i turystów, wyglądają one znacznie przyjaźniej niż surowy beton.
Konstrukcja barier została zaplanowana tak, aby nie utrudniać ruchu pieszym i rowerzystom, dzięki czemu przestrzeń publiczna pozostaje otwarta i komfortowa, a jednocześnie w pełni chroniona.