Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją wpadli na trop pary, która miała handlować papierosami bez polskich znaków akcyzy. Z ich ustaleń wynikało, że towar pochodzący z przemytu trafia do klientów na popularnym bielańskim bazarze Wolumen. Policjanci postanowili sprawdzić te informacje i rozpoczęli obserwację bloku przy ulicy Szekspira oraz okolic targowiska.
Zarekwirowane papierosy bez akcyzy były oferowane przez małżeństwo handlujące na Wolumenie
Obserwacja i zatrzymanie na gorącym uczynku
Podczas działań operacyjnych funkcjonariusze zauważyli 61-letniego mężczyznę, który wynosił z mieszkania torby i pakował je do zaparkowanego w pobliżu samochodu. W tym samym czasie jego 60-letnia żona podchodziła do pojazdu, odbierała towar i zanosiła go w stronę pobliskiej bramy.
W trakcie całej akcji zabezpieczono prawie 800 paczek papierosów różnych marek, co daje niemal 20 tysięcy sztuk nielegalnych wyrobów tytoniowych.
Widząc ten mechanizm działania, policjanci przystąpili do legitymowania i kontroli. Przy kobiecie znaleziono pierwsze 12 paczek papierosów, jednak prawdziwy magazyn znajdował się w aucie, gdzie ukryto kolejne 290 paczek.