11.2°C
1019.5 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Spór o autobus 521. Mieszkańcy Wawra protestują przeciw skróceniu trasy

Publikacja: 10.03.2026 17:15

Autobus linii 521 kursuje na trasie Falenica – Dworzec Centralny, choć część kursów już od 2013 roku

Autobus linii 521 kursuje na trasie Falenica – Dworzec Centralny, choć część kursów już od 2013 roku jest skrócona tylko do Ronda Wiatraczna.

Foto: Janina Blikowska

Mieszkańcy Falenicy, Radości czy Międzylesia protestują przeciwko skróceniu wszystkich kursów autobusu linii 521 do Ronda Wiatraczna, zwłaszcza w czasie, gdy wyłączone zostanie połączenie kolejowe od stacji Wawer do Otwocka. Pod petycją do ZTM podpisało się już kilkaset osób.

– Autobusy linii 521 będą zastępowały połączenia kolejowe, dlatego będą kursowały częściej niż obecnie. Od 12 do 26 kwietnia, na kiedy PKP PLK zapowiada całkowite wyłączenie ruchu pociągów, zakładamy częstotliwość w szczycie co ok. 5 minut, a po 26 kwietnia, gdy wróci część połączeń kolejowych – co ok. 7,5 minuty – zapowiada Tomasz Kunert, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego.

Petycja przeciw zmianom proponowanym przez ZTM

Autobus linii 521 kursuje na trasie Falenica – Dworzec Centralny, choć część kursów już od 2013 roku jest skrócona tylko do Ronda Wiatraczna. Ale od kwietnia ma to się zmienić. Wszystkie kursy 521 będą kończyły i zaczynały się na popularnym „Wiatraku”.

To nie podoba się mieszkańcom zarówno wawerskich osiedli, ale także Grochowa.– Warszawski Transport Publiczny zapowiedział od kwietnia skrócenie trasy wszystkich kursów autobusu 521 do Ronda Wiatraczna. Dzieje się tak w czasie prac przy rozbudowie linii kolejowej do Otwocka. Tym samym przez co najmniej trzy lata nieuniknionego paraliżu komunikacyjnego wzdłuż transportowego kręgosłupa Wawra, a być może już na zawsze, setki mieszkańców naszej dzielnicy każdego dnia stracą jedyne bezpośrednie połączenie autobusowe prowadzące najkrótszą trasą do ścisłego centrum Warszawy – uważają autorzy petycji przeciwni tym zmianom.

Niektórym mieszkańcom marzy się wydłużenie trasy autobusu 521 na Szczęśliwice, gdzie dojeżdżał on jeszcze do końca stycznia 2025 roku. 

Reklama
Reklama

Podkreślają, że na trasie linii 521 lub w jej pobliżu położone są ważne węzły przesiadkowe, zakłady pracy, szkoły średnie, sądy i szpitale. – Te autobusy są bardzo ważnym środkiem transportu dla mieszkańców Wawra – i to wszystkich grup wiekowych i zawodowych. O popularności połączenia może się przekonać każdy, wsiadając do kursu do centrum o dowolnej porze dnia – podkreślają mieszkańcy w swojej petycji.

I apelują do Zarządu Transportu Miejskiego, aby odszedł od pomysłu skrócenia trasy do Ronda Wiatraczna, zwłaszcza w czasie, gdy oni stracą większość pociągów. – Taka zmiana zakrawa na dyskryminację mieszkańców Wawra – uważają mieszkańcy tej dzielnicy Warszawy.

Przypominają, że już od dłuższego czasu trasa średnio co drugiego kursu 521 jest skrócona do Ronda Wiatraczna, a pozostałe kursy kończą na Dworcu Centralnym, zamiast – jak to było przez lata – na pętli Szczęśliwice.

– To pokazuje konsekwentnie podejmowane przez ZTM próby wygaszenia trasy do centrum miasta. Niestety, wieloletnia walka o utrzymanie trasy każe nam sądzić, że po wprowadzeniu czasowej organizacji transportu autobus 521 nigdy już nie wróci na dawną trasę – przewidują mieszkańcy Wawra.

Pasażerowie apelują do Zarządu Transportu Miejskiego, aby odszedł od pomysłu skrócenia trasy do Rond

Pasażerowie apelują do Zarządu Transportu Miejskiego, aby odszedł od pomysłu skrócenia trasy do Ronda Wiatraczna

Foto: Janina Blikowska

A na grupie mieszkańców Grochowa w mediach społecznościowych aktywiści zachęcają: – Co ma piernik do… Wiatraka? Zbieramy podpisy pod petycją za zachowaniem trasy 521. Sprawa nie dotyczy tylko pasażerów z Wawra. Podpisujcie i udostępniajcie, Grochowianie. 521 musi pozostać na trasie do centrum! – napisali autorzy apelu.

Reklama
Reklama

ZTM: kolej jest podstawowym połączeniem

Tomasz Kunert, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego, przypomina, że od 2013 roku większość kursów linii 521 kończy się na Rondzie Wiatraczna.

– Autobusy tej linii kursują częściej na najbardziej wykorzystywanym przez pasażerów odcinku trasy. Na ulicy Patriotów i Widocznej jest uzupełnieniem połączenia kolejowego, gdyż przystanki są tam częściej niż stacje kolejowe – mówi urzędnik.

Z danych ZTM wynika, że większość pasażerów wysiada z tego autobusu na ulicy Płowieckiej, Grochowskiej i przy Rondzie Wiatraczna, gdzie można przesiąść się do autobusów i tramwajów kursujących w różne rejony miasta, także do centrum.

Na grupie mieszkańców Grochowa w mediach społecznościowych aktywiści zachęcają: – Co ma piernik do… Wiatraka? Zbieramy podpisy pod petycją za zachowaniem trasy 521. 

– Na trasie za Rondem Wiatraczna autobusy 521 są dublowane przez połączenia tramwajowe, które są sprawniejsze, bo tramwaje poruszają się po wydzielonym torowisku. Tramwaje są też efektywniejsze, bo zabierają większą liczbę pasażerów – zauważa Tomasz Kunert.

Dodaje, że bezpośrednie i najsprawniejsze połączenie z Wawra do centrum Warszawy, z najkrótszym czasem przejazdu, zapewniają pociągi SKM i KM. Z kolei autobusy linii 521 z Falenicy na Dworzec Centralny według rozkładu jadą 49 minut. Pociąg S1 Falenica – Warszawa Śródmieście jedzie według rozkładu 33 minuty.

Reklama
Reklama

– Kolej to jest podstawowe i najczęściej wykorzystywane połączenie. Osoby, które mimo tego wolą jechać autobusem, mają do dyspozycji kursy na dłuższej trasie – przekonuje urzędnik.

Dlaczego zatem właśnie od kwietnia ZTM skraca trasę linii 521 do Ronda Wiatraczna, zwłaszcza że właśnie w kwietniu na dwa tygodnie będzie wstrzymany ruch kolejowy na trasie Warszawa Wawer – Otwock?

– Od 12 kwietnia rozpoczyna się zasadnicza część modernizacji linii kolejowej nr 7 i istotne ograniczenia w ruchu pociągów. Autobusy linii 521 będą zastępowały połączenia kolejowe, dlatego będą kursowały częściej niż obecnie – mówi przedstawiciel ZTM.

Dodaje, że od 12 do 26 kwietnia, na kiedy PKP PLK zapowiada całkowite wyłączenie ruchu pociągów między Warszawą Wawer a Otwockiem, ZTM zakłada zwiększenie częstotliwości na linii 521. Autobusy będą jeździły wówczas w godzinach szczytu co ok. pięć minut, a po 26 kwietnia, gdy wróci część połączeń kolejowych – co ok. 7,5 minuty.

Tomasz Kunert, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego

Mieszkańcy Falenicy, Anina, Międzylesia, Wawra i okolic są dla nas bardzo ważni, dlatego chcemy im zapewnić możliwość jak najsprawniejszego wydostania się z dzielnic

Reklama
Reklama

– Uzyskanie tak dużej efektywności połączenia autobusowego jest możliwe w sytuacji krótszej trasy, bez odcinka śródmiejskiego, gdzie autobusy narażone są na spowolnienia z powodu ruchu drogowego. Poza tym, jeśli autobusy mają krótszą trasę, pokonują ją szybciej i dlatego częściej mogą wyruszać z pętli w kolejny kurs – tłumaczy rzecznik ZTM.

Z podatkiem nie uciekną do Otwocka

Mieszkańców Wawera, Falenicy i Grochowa nie do końca to przekonuje. – Po co wam Wawrzanie w centrum? Nie wiem, czy wiecie, że my nie musimy płacić podatków do kasy Rafała Trzaskowskiego – możemy to robić za miedzą, w Józefowie czy Otwocku. Do skarbówki będzie wtedy lepszy dojazd. Jeśli miasto pozbawia niemal całą swoją dzielnicę dojazdu do Śródmieścia, to jaki ma sens łożenie do wspólnej kasy? – proponuje jedna z mieszkanek Wawra.

Okazuje się, że nawet jeśli ma takie chęci, to swojej groźby jednak spełnić nie może. Jak przekazała nam Dorota Beznosik-Majchrzak, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Warszawie, podatnik (osoba fizyczna) nie może samodzielnie zmieniać swojego urzędu skarbowego, w którym rozlicza się z podatku dochodowego, nie zmieniając adresu zamieszkania.

– Zgodnie z art. 45 ust. 1b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych zeznanie PIT należy składać do urzędu skarbowego właściwego według miejsca zamieszkania podatnika w dniu złożenia zeznania. Miejsce zamieszkania może być tylko jedno – nie należy mylić go z miejscem zameldowania – podkreśla przedstawicielka warszawskiej skarbówki.

Reklama
Reklama

Tomasz Kunert z ZTM mówi, że po skróceniu trasy 521 pasażerowie tej linii przy stacji Warszawa – Wawer będą mogli przesiąść się do pociągów, które będą jechały w stronę Warszawy Wschodniej na swoich stałych trasach lub kontynuować podróż autobusem na Płowiecką, Grochowską i do Ronda Wiatraczna.

– Mieszkańcy Falenicy, Anina, Międzylesia, Wawra i okolic są dla nas bardzo ważni, dlatego chcemy im zapewnić możliwość jak najsprawniejszego wydostania się z dzielnicy w trakcie ograniczenia ruchu pociągów. Stąd 521 ma stać się linią zabierającą jak najwięcej pasażerów w krótkim czasie – mówi Tomasz Kunert.

Niektórym mieszkańcom marzy się wydłużenie trasy autobusu 521 na Szczęśliwice, gdzie dojeżdżał on jeszcze do końca stycznia 2025 roku. – Trasa została skrócona ze względu na wprowadzone wtedy zmiany w ruchu drogowym z powodu budowy tramwaju do Dworca Zachodniego oraz zmian na skrzyżowaniu ulic Grójeckiej z Banacha i Bitwy Warszawskiej 1920 r. Skala wprowadzonych zmian była na tyle duża, że uniemożliwiła w praktyce zaplanowanie efektywnej trasy w tym rejonie – wyjaśnia rzecznik ZTM.

Reklama
Reklama