Warszawskie przejścia dla pieszych od lat są pod lupą drogowców. I trudno się dziwić – to właśnie tam najczęściej przecinają się drogi pieszych i kierowców. Szczególnie wrażliwe są miejsca bez sygnalizacji świetlnej, gdzie wszystko zależy od uwagi i odpowiedzialności uczestników ruchu.
Nie dziesiątki, a setki zmian
W ubiegłym roku w stolicy poprawiono bezpieczeństwo na 119 nieosygnalizowanych przejściach dla pieszych. To rekordowa liczba, możliwa dzięki dodatkowym środkom finansowym – aż 164 mln zł przeznaczonym na lata 2025–2028. Dzięki nim program modernizacji wyraźnie przyspieszył.
Systematyczne zmiany – lepsze oświetlenie, przebudowa geometrii jezdni, azyle dla pieszych czy nowe oznakowanie – sprawiają, że nawet jeśli ktoś popełni błąd, nie kończy się to tragedią.
To jednak nie jednorazowy zryw. W latach 2016–2020 przeprowadzono szczegółowy audyt niemal 4 tys. przejść bez sygnalizacji. Każde z nich oceniono w skali 0-5 i wskazano konkretne rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo. Na podstawie tych analiz w ciągu ostatnich 10 lat wdrożono prawie 1100 zmian na ok. 780 stołecznych zebrach.
Poprawa bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych