Głos jednego z mieszkańców
Jak dodał, miasto ma do dyspozycji wiele sposobów na uspokojenie ruchu. – Chyba nikt nie wyobraża sobie progów zwalniających na ulicy Grochowskiej czy na innych drogach, na których te samochody również jeżdżą z dużą prędkością – mówił. – Takich progów zwalniających montować nie będziemy. Drugim sposobem na zmniejszenie nadmiernych prędkości jest zwężenie szerokości pasów ruchu. Na ulicy Grochowskiej te pasy ruchu w tej chwili mają szerokość minimalną, więc węższych już nie można zrobić. Można natomiast skutecznie ograniczać prędkość za pomocą stacjonarnych fotoradarów.
Miejskie jednostki dostały już zgodę na piśmie od Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego i policji na postawienie radaru na skrzyżowaniu Grochowskiej z Zamieniecką. Wkrótce taki radar zostanie więc posadowiony.
W ramach kompleksowego podejścia odbędzie się natomiast przebudowa, którą miasto poprzedziło kompleksową inspekcją stanu bezpieczeństwa, stanu i zagrożeń na tym skrzyżowaniu oraz niebezpiecznych zachowań, do jakich może tam dochodzić.
Tomasz Kucharski, burmistrz Pragi-Południe
Przebudowa torowiska
na ul. Grochowskiej
Z kolei Konrad Niklewicz z Tramwajów Warszawskich opowiadał o przebudowie torowiska, jaka ma rozpocząć się na tym odcinku w 2027 r. – Przebudujemy 4200 m toru pojedynczego, 12 peronów przystankowych, zoptymalizujemy ich lokalizację, a także poszerzymy do 3 m. Będzie to wymagało też korekty geometrii układu drogowego – mówił.
Dodał, że obecnie na tej trasie jest wiele ograniczeń prędkości, co jest nie tylko dyskomfortem dla pasażerów, ale również nie ma mowy np. o priorytecie dla tramwajów. – Tam, gdzie jest priorytet, jesteśmy w stanie przewieźć pasażerów szybciej, wygodniej i lepiej, nawet mniejszą liczbą wozów – tłumaczył.
Do przedstawicieli miejskich instytucji było wiele pytań. – Ile w wyniku tych zmian zniknie miejsc parkingowych? – pytała przewodnicząca komisji Katarzyna Olszewska. Okazało się jednak, że takie wyliczenia jednak jeszcze nie powstały.
Radni chcieli też wiedzieć, czy Tramwaje Warszawskie liczą się z opóźnieniami remontu.
– W ubiegłym roku Tramwaje Warszawskie wykonały w skali całego miasta ponad 30 różnych zadań na remontowych, naprawiliśmy ponad 10 km torów i wszystko w terminie – tłumaczył Kondrd Niklewicz. – Tu też zamierzamy wszystko zrobić w terminie, o ile nie staną się rzeczy, których dziś nie jesteśmy w stanie przewidzieć.
Jak zwiększyć
bezpieczeństwo na ul. Grochowskiej?
– Jako wieloletni kierowca z ogromnym doświadczeniem to skrzyżowanie znam dosyć dobrze i przyznam się, że wymaga ona ode mnie olbrzymiej koncentracji – mówił jeden z mieszkańców.
Jedna z mieszkanek zwróciła uwagę na to, że przy zwężonych ulicach problem z przejazdem mogą mieć nie tylko karetki, ale także pojazdy straży pożarnej.
– Jestem mieszkanką ulicy Grochowskiej od 1983 roku, czyli to już będzie lat 40 – mówiła. – Uważam, że proponowane przez państwa rozwiązania są godne pochwały, jednak skoro mówimy o bezpieczeństwie to musimy pamiętać o bezpieczeństwie w postaci dojazdu służb ratunkowych przeróżnych. Są przecież karetki które przejeżdżają ulicą Grochowską po kilkanaście razy na dobę. Mamy tu 15 linii autobusowych. Zauważcie państwo, że te autobusy się nie rozjadą, by zrobić im przejazd – tłumaczyła.
Z kolei inna mieszkanka miała pretensje do urzędu miasta. – Urząd bardziej martwi się o przeloty po ul. Grochowskiej do gmin czy miejscowości ościennych niż tym, jaki mają komfort życia mieszkańcy mieszkający przy ulicy Grochowskiej – powiedziała.
Padły także argumenty w obronie miejsc parkingowych. – Jest kilka budynków na Grochowskiej, które są nowe, z parkingami podziemnymi, ale 90 pro. budynków to kamienice, które nie mają takiej możliwości. Jedyne miejsca parkingowe są na chodnikach. Ważne, żebyśmy mogli zapakować swój samochód, miejsca parkingowe nam są potrzebne – argumentował jeden z mieszkańców.
Z kolei inna mieszkanka żądała, by Grochowską zwęzić do dwóch pasów. – W przypadku ewakuacji i tak ta ulica będzie przeznaczona dla wojska. A wojsku dwa pasy wystarczą – stwierdziła.
– Te sprawy są bardzo bardzo istotne i kluczowe. Możemy się spierać co do rozwiązań, niektórzy z państwa idą jeszcze dalej niż projekt, który dzisiaj został przedstawiony, ale ja chciałbym powiedzieć że my z naszej strony – mówię to w imieniu zarządu – spotykamy się bardzo często i analizujemy wszelkie możliwości – podsumował burmistrz Pragi-Południe Tomasz Kucharski.