Reklama

„Król rock’n’rolla”, czyli talent w złotej klatce

Publikacja: 24.02.2026 19:00

Kulisy błyskotliwej kariery Elvisa Presleya pokazują nieustanne obciążenie pracą. Zdjęcie „króla” po

Kulisy błyskotliwej kariery Elvisa Presleya pokazują nieustanne obciążenie pracą. Zdjęcie „króla” pochodzi z roku 1968

Foto: mat. pras.

Filmy dokumentujące historię Elvisa Presleya, amerykańskiego piosenkarza i aktora, od lat pojawiają się w repertuarach kinowych. Reżyser Baz Luhrmann, po raz kolejny oddaje hołd artyście i podejmując się zadania w zupełnie inny sposób niż jego poprzednicy.

Jedna z najważniejszych ikon popkultury, Elvis Presley, u szczytu swojej kariery w latach 1956–1965 królował na listach przebojów. Wdał w tym czasie 17 singli i 8 albumów, które znalazły się w pierwszej dziesiątce list przebojów. Artysta zagrał także w 17 filmach. Rzesze fanów z całego świata niecierpliwie wyczekiwały nowości od „Króla rock’n’rolla”.

Film zawiera zaginione nagrania z koncertów, pozawala zagłębić się w twórczości jednego z najbardzie

Film zawiera zaginione nagrania z koncertów, pozawala zagłębić się w twórczości jednego z najbardziej wpływowych muzyków wszech czasów.

Foto: mat. pras.

Uwięziony w maratonie występów

Utwory artysty, takie jak „Jailhouse Rock” i „Can’t Help Falling in Love” do dziś wybrzmiewają w ścieżkach filmowych i stacjach radiowych. Jednak, kulisy błyskotliwej kariery Presleya pokazują nieustanne obciążenie pracą. Jego manager, Tom Parker podpisał kontrakt na stałą obecność artysty w International Hotel w Las Vegas w 1969 roku, który gwarantował 1 milion dolarów rocznie przez pięć lat za występy tylko w tym hotelu.

Parker wykorzystał kontrakt, aby kontrolować Elvisa i karmić swoje uzależnienie od hazardu. Kontrakt ten uwięził piosenkarza nie tylko w samym hotelu, lecz także w kilkuletnim maratonie 636 wyprzedanych występów. W 1977 roku Elvis zmarł w wieku 42 lat w wyniku silnych uzależnień. Jedyna w swoim rodzaju historia, jedynego w swoim rodzaju artysty doczekała się wielu ekranizacji, w tym filmów dokumentalnych.

Reklama
Reklama

Wizjonerska perspektywa reżysera

Baza Luhrmann to twórca kultowych filmów jak „Romeo i Julia” z 1996, „Wielki Gatsby” z 2013 czy najsłynniejszego dotychczas dokumentu o Elvisie „Elvis” z 2022.Jego „EPIC: Elvis Presley in Concert” to film skupiający się na występach Elvisa.

Korzystając z szerokiego zaplecza nabytego podczas nagrywania poprzedniego filmu poświęconego artyście, Luhrmann tworzy nową, bliższą mu produkcję. Poprzedni obraz reżysera odniósł ogromny sukces dzięki przedstawieniu życiorysu Elvisa w rozrywkowej formie ze świetną obsadą, muzyką oraz efektami specjalnymi. Tym razem widzowie mogą poczuć się jak na prawdziwym koncercie „Króla rock’n’rolla”.

Film zawiera zaginione nagrania z koncertów, pozawala zagłębić się w twórczości jednego z najbardziej wpływowych muzyków wszech czasów. Luhrmann zabiera widzów w podróż po obliczach Presleya splatając nieoglądane wcześniej ujęcia z ikonicznymi występami, których jeszcze nigdy nie zestawiono w ten sposób.

Gdzie i kiedy możemy obejrzeć film?

  • Cinema City (Sadyba): przedpremierowo od 24 do 26 lutego 2026 roku
  • Cinema City (Janki, Arkadia, Bemowo, Białołęka, Mokotów, Promenada, Sadyba): od 27 lutego 2026 roku
Reklama
Reklama
  • Multikino (wszystkie kina sieci): od 27 lutego 2026 roku

Szczegóły dotyczące biletów znajdują się na stronie wybranego kina.

Reklama
Reklama