Odkrycia dokonano około pół roku temu w trakcie prowadzenia wykopów na zewnątrz budynku. Znaleziony obiekt to maszyna marki MAN, której powstanie datuje się na przełom lat 20. i 30. XX wieku. Specjaliści analizujący znalezisko przypuszczają, że w czasach swojej świetności urządzenie pełniło funkcję napędu dla prądnicy, zapewniając budynkowi niezależne źródło zasilania.
Ekspertyza i plan ochrony zabytku
Z uwagi na nietypowy charakter znaleziska, niezbędne były konsultacje z ekspertami. W proces oceny zaangażowali się konserwatorzy zabytków oraz pracownicy Narodowego Muzeum Techniki. Zgodna opinia specjalistów potwierdziła dużą wartość historyczną obiektu. Zdecydowano, że silnik nie może zostać zutylizowany ani ponownie zasypany – musi zostać poddany profesjonalnemu oczyszczeniu oraz konserwacji. Docelowo ma stać się elementem ekspozycji, przypominającym o technicznej przeszłości tego miejsca.
Zdecydowano, że silnik nie może zostać zutylizowany ani ponownie zasypany – musi zostać poddany profesjonalnemu oczyszczeniu oraz konserwacji.
Skomplikowana operacja logistyczna
Wydobycie tak masywnego urządzenia wymagało precyzyjnego planowania. Pod koniec stycznia przeprowadzono akcję wyciągania silnika z ziemi przy użyciu dźwigów samochodowych. Po pomyślnym zakończeniu operacji zabytek został przekazany Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Żoliborz Centralny. Obecnie maszyna znajduje się w rękach konserwatorów, którzy przygotują ją do roli muzealnego eksponatu.