W Warszawie brakuje koncesji na mocne alkohole
Urzędnicy planują zmniejszyć łączny limit zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie Warszawy o 290. „Nastąpi przeszeregowanie pomiędzy limitem dla sklepów a gastronomią – projekt uchwały zakłada zmniejszenie limitu zezwoleń w detalu (sklepy) o 310 i zwiększenie limitu w gastronomii o 20” – czytamy w uzasadnieniu do uchwały.
Od 2019 r. w Warszawie maksymalna liczba zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych wynosi to 6140 na sprzedaż napojów alkoholowych do 4,5 proc. zawartości alkoholu oraz na piwo (w tym 3020 przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży, a 3120 przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży), 5970 na sprzedaż napojów alkoholowych powyżej 4,5 proc. do 18 proc. zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa), (2590 przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży, 3380 przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży) oraz 4860 na sprzedaż napojów alkoholowych powyżej 18 proc. zawartości alkoholu (w tym 1880 przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży, a 2980 przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży).
Urzędnicy, którzy przygotowali nowe przepisy, podkreślają, że od połowy 2024 r. liczba wniosków o wydanie zezwoleń na sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych zawierających powyżej 4,5 proc. do 18 proc. alkoholu (z wyjątkiem piwa) i powyżej 18 proc. alkoholu przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży (gastronomia) przewyższa ustalony limit zezwoleń. Zezwolenia na sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych wydawane są przedsiębiorcom w kolejności, zgodnie z listą w miarę jak zwalniają się limity zezwoleń.
„Nie ma znaczenia, czy przedsiębiorca kontynuuje sprzedaż napojów alkoholowych w danym punkcie, jest «dużym» przedsiębiorcą prowadzącym wiele punktów sprzedaży, czy też nowym dopiero rozpoczynającym działalność. Kolejność uzyskania zezwoleń wynika tylko z kryterium ustawowego – ustawa nie różnicuje przedsiębiorców na tych, którzy po raz pierwszy ubiegają się o zezwolenie od tych, którzy występują o kolejne w tym samym punkcie sprzedaży. Przedsiębiorcy, którzy od lat prowadzą sprzedaż napojów alkoholowych w konkretnym lokalu, w żaden sposób nie są uprzywilejowani przy ubieganiu się o kolejne zezwolenie” – zapewniają urzędnicy.
Restauratorzy czują
niepewność
Dodają, że w obecnej sytuacji z limitami, przedsiębiorcy prowadzący lokale gastronomiczne mogą odczuwać niepewność, co do możliwości kontynuowania swojej działalności – nie wiedzą, czy uzyskają zezwolenia i nieprzerwanie będą mogli nadal prowadzić swoją działalność. W podobnej sytuacji są przedsiębiorcy, którzy planują rozpocząć działalność w nowym lokalu gastronomicznym. Przygotowując i wyposażając lokal nie wiedzą, czy po zorganizowaniu punktu uzyskają zezwolenia na sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych. Stąd propozycja przesunięcia w ramach ustalonego limitu, w taki sposób aby umożliwić prowadzenie lokali gastronomicznych.
Warszawa cały czas się rozwija, powstają nowe lokale gastronomiczne. Zyskuje również uznanie międzynarodowych organizacji za rekordowy wzrost sektora turystycznego w ostatnich latach, w tym wzrost udziału turystyki w PKB miasta.
„Z szacunku przyjazdów turystów i odwiedzających jednodniowych wynika, że w porównaniu z 2023 r. w 2024 r. nastąpił znaczący wzrost ruchu turystycznego w Warszawie (+32 proc.). 91 proc. turystów skorzystało z bazy gastronomicznej miasta (89 proc. krajowych i 95 proc. zagranicznych).
Zgodnie z danymi Stołecznego Biura Turystyki, baza gastronomiczna generuje ponad 11 proc. przychodów w gospodarce turystycznej Warszawy. Podkreślić przy tym należy, że lokalna oferta gastronomiczna jest jednym z wyznaczników jakości życia dla mieszkańców miasta” – opisują urzędnicy.