Radni Warszawy znów będą zajmować się wprowadzeniem nocnej zakazy sprzedaży napojów alkoholowych w sklepach i na stacjach benzynowych. Próbowali już to zrobić w zeszłym roku, kiedy to pod obrady trafiły dwa projekty: jeden przygotowany przez miejskich aktywistów, a drugi – przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego.
Przepychanki pomiędzy prezydentem a Radą Warszawy
Z powodu politycznych przepychanek pomiędzy warszawskimi władzami Koalicji Obywatelskiej a prezydentem Trzaskowskim tylko 4 z 18 dzielnic poparły wprowadzenie nocnego zakazu sprzedaży alkoholu na ich terenie. Ostatecznie prezydent swój projekt wycofał, a przepisy przygotowane przez aktywistów przepadły w głosowaniu.
W zamian wprowadzono „pilotażowo” prohibicję w dwóch dzielnicach – w Śródmieściu i na Pradze-Północ. Ratusz przygotował też program Bezpieczna Warszawa, który ma szerzej obejmować kwestie bezpieczeństwa.
Prezydent Trzaskowski zapowiedział jednak, że prohibicja w całej Warszawie zostanie wprowadzona do 1 czerwca 2026 r. – Prawdziwa debata nie dotyczy tego, czy to zrobić, tylko jak to zrobić w sposób jak najbardziej efektywny – tłumaczył. – Jeszcze kilka lat temu nie byłem zwolennikiem takich rozwiązań. Po pierwsze Polacy nie lubią zakazów, po drugie samo ograniczenie nie rozwiąże wszystkich problemów. Jednak teraz jesteśmy zdeterminowani, żeby taką decyzję podjąć.
Nowy projekt uchwały prohibicyjnej w Warszawie
Ostatecznie władze warszawskiej KO pogodziły się z prezydentem Trzaskowskim, więc powstał kolejny projekt uchwały wprowadzającej prohibicję.