Na ul. Mehoffera ZDM zamontował progi zwalniające przed dziewięcioma przejściami dla pieszych. To kolejny krok w ramach szerokiego programu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wszystkie te miejsca wcześniej przeszły audyt – i wszystkie wypadły w nim bardzo słabo. Wniosek był prosty: trzeba działać.
Ważna ulica, duży ruch i realne zagrożenia
Ulica Mehoffera przecina niemal całą Białołękę ze wschodu na zachód. Zbiera ruch z mniejszych ulic i prowadzi kierowców w stronę ul. Modlińskiej, jednej z głównych arterii tej części miasta. Duży ruch samochodowy miesza się tu z ruchem pieszym, a to zawsze wymaga szczególnej uwagi.
Audyt pokazał, że właśnie piesi byli tu najbardziej narażeni. Przejścia dla pieszych między ulicami Talarową a Podgórną otrzymały bardzo niskie oceny – od 0 do 2 w pięciostopniowej skali. Trzy z nich uznano wręcz za priorytetowe do pilnej poprawy.
Gdzie było najgorzej?
Najniższą ocenę – 0 – dostało przejście przy ul. Majolikowej, a także zebry przy skrzyżowaniach z ul. Ceglaną, Czeremchową i Papieską. Niewiele lepiej było przy ul. Talarowej czy Chęcińskiej. Problemem nie była tylko infrastruktura, ale przede wszystkim prędkość.