To nie jest zwykły marsz. To z reguły 40–50 km drogi, która prowadzi nie tylko przez miasto czy las, ale to też nocne wyjście w ciszy, modlitwie i wysiłku. Tak wygląda Ekstremalna Droga Krzyżowa.
W czasie takiej wędrówki wierni w milczeniu rozważają mękę i śmierć Chrystusa, słuchając za pośrednictwem aplikacji mobilnej specjalnych rozważań. Ekstremalne Drogi Krzyżowe organizowane są także w Warszawie.
Reklama
Reklama
Można wybrać się na nie z innymi wiernymi, ale też przejść indywidualnie w dowolnym czasie. Jak podkreślają organizatorzy, wyzwanie i przeżycie duchowe są ważniejsze niż konkretna data.
Nocna droga krzyżowa nie jest dla każdego
Już w ten piątek, 27 marca 2026 roku, w Warszawie odbędą się kolejne takie Ekstremalne Drogi Krzyżowe. Jedna z nich wyruszy z parafii Dobrego Pasterza na Woli. Rozpocznie się mszą świętą w intencji wszystkich uczestników EDK o godz. 18.
Wierni przejdą przez Jelonki – Macierzysz – Strzykuły – Kaputy – Umiastów – Pogroszew Kolonia – Pilaszków – Łaźniew – Radzików – Wawrzyszew – Rochaliki – Stary Łuszczewek – Nowy Łuszczewek – Cholewy – Pawłowice – Nowe Gnatowice – Masznę – Paprotnię do Niepokalanowa. Trasa w sumie liczy 42 km. EDK kończym się Mszą Świętą w Bazylice w Niepokalanowie, pierwsza Msza Święta jest tam sprawowana o godzinie 6.
– Ze względu na swoją długość jest przeznaczona raczej dla osób aktywnych fizycznie, zdrowych i przyzwyczajonych do wędrówek pieszych. Należy wziąć pod uwagę, że trasa pokonywana nocą jest bardziej męcząca niż w dzień i warto się do niej przygotować fizycznie i psychicznie – wyjaśniają i apelują organizatorzy.
Przypominają także o bezpieczeństwie podczas pokonywania trasy EDK. – Każdy uczestnik bezwzględnie powinien być wyposażony w elementy odblaskowe – kamizelkę, opaskę etc. Koniecznym wyposażeniem jest latarka, najlepiej czołowa wraz z zapasowym kompletem baterii – podaje wolska parafia.
Ok. godz. 20.30 wystartuje EDK z kościoła pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski na Marymoncie. Wcześniej, bo o godz. 20 msza święta.
Noc, milczenie, samotność i dziesiątki kilometrów do przejścia – to wszystko sprawia, że EDK to doświadczenie, które zmienia perspektywę i pogłębia wiarę.
Po niej wierni przejdą od kościoła przez Las Bielański – Park Młociński – UKSW – Wólkę Węglową – Kampinoski Park Narodowy – Laski – Izabelin – Lipków – Stare Babice – Blizne – Fosę Groty – Bemowo – Fort Bema – Bielany – i wrócą do kościoła. To 43 kilometry.
– Trasa EDK przeznaczona jest dla osób aktywnych fizycznie, zdrowych, przyzwyczajonych do wysiłku fizycznego i długich wędrówek. Na EDK każdy uczestnik idzie na własną odpowiedzialność. Zgodnie z prawem przejście ma charakter długiego spaceru. Uczestnicy poruszają się samotnie lub w grupach maksymalnie 5-osobowych, a w czasie trasy obowiązuje reguła milczenia poza stacjami Drogi Krzyżowej – podkreślają organizatorzy.
Reklama
Reklama
Podobnie wygląda organizacja w parafii św. Michała Archanioła na Białołęce przy ul. Głębockiej. Tam również wierni rozpoczną EDK wieczorną mszą świętą (zwyczajowo około godz. 20), a następnie wyruszą na trasy przekraczające 40 km. Do wyboru mają cztery różne warianty.
Najdłuższa, św. Faustyny, liczy 62 kilometry. Wiedzie z Białołęki przez Marki – Nadmę – Helenów – Klembów – Ostrówek – Dobczyn – Zagościniec – Wołomin – Kobyłkę – Zielonkę – Marki – do Warszawy.
Warto zabezpieczyć możliwość transportu powrotnego w razie konieczności rezygnacji z dalszej drogi
– W większej części po drogach utwardzonych i ścieżkach rowerowych, około 40 proc. trasy to drogi leśne i gruntowe. Punktem kulminacyjnym drogi krzyżowej jest sanktuarium Dom św. Faustyny w Ostrówku – podają organizatorzy. I podkreślają, że ze względu na długość trasa jest przeznaczona dla na prawdę zaprawionych uczestników, idących na EDK nie pierwszy raz.
Należy wziąć pod uwagę, że trasa pokonywana nocą jest bardziej męcząca niż w dzień i warto się do niej przygotować fizycznie i psychicznie
Foto: East News
Jak dobrze się przygotować do drogi
krzyżowej
Ekstremalna Droga Krzyżowa jest również organizowana w piątek w parafii św. Ojca Pio na warszawskim Gocławiu. Zaczyna się o godz. 18 mszą świętą, po niej uczestnicy wyruszą na trasę. Przebiega ona przez Gocław, Wawer, Międzylesie, Nadwiśle, Wilanów, Sadybę i powrót na Gocław.
Reklama
Reklama
– Trasa łatwa, 42 km 300 m. Po zakończeniu trasy uczestnicy będą mogli skorzystać z sakramentu pokuty oraz przystąpić do komunii świętej – zapowiadają organizatorzy.
Apelują do uczestników o przygotowanie własnego drewnianego krzyża, który można nieść w ręce lub przyczepić do plecaka.
– Weź ze sobą: ciepłe ubranie, wygodne i wodoodporne buty przystosowane do długich wędrówek, najlepiej używane i dopasowane do stopy. Miej przy sobie: naładowany telefon komórkowy (opcjonalnie z power bankiem), latarkę (najlepiej czołową), podstawowe opatrunki, odblaski (najlepiej kamizelki odblaskowe) lub światełko – proszą organizatorzy EDK.
Trasa EDK przeznaczona jest dla osób aktywnych fizycznie, zdrowych, przyzwyczajonych do wysiłku fizycznego i długich wędrówek.
Radzą też, by przed wymarszem sprawdzić lokalną prognozę pogody, a także przygotować prowiant na drogę, jak jedzenie, owoce, wodę czy termos z gorącą herbatą. – Pamiętaj jednak, iż zbyt duży ciężar na plecach to większe obciążenie i zmęczenie podczas drogi – przestrzega parafia.
Reklama
Reklama
I zachęca, by zabezpieczyć możliwość transportu powrotnego w razie konieczności rezygnacji z dalszej drogi. – Pamiętaj, że w EDK wpisane jest ryzyko i zgoda na nieprzewidywalne zdarzenia – dodaje parafia z Gocławia.
Więcej informacji o innych EDK organizowanych przez warszawskie parafie można znaleźć na stronie https://www.edk.org.pl/ w zakładce „Trasy” bądź na stronie internetowej własnej parafii.
Warto też przypomnieć, że część warszawskich parafii zorganizowała swoje przejścia tydzień wcześniej, 20 marca.
Dotyczy to m.in. parafii Nawrócenia św. Pawła Apostoła na Grochowie. Wcześniej odbyły się też wyjścia z parafii Świętej Rodziny na Zaciszu.
Reklama
Reklama
Ekstremalne Drogi Krzyżowe – ta forma nabożeństwa, zainicjowana przez Marcina Gradyśa i ks. Jacka Stryczka już 16 lat temu – wciąż się rozwija i gromadzi coraz więcej uczestników, nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
W sumie EDK będą organizaowane w 18 krajach, a wyznaczono ponad 1,5 tys. tras o długości łącznej 67 tys. 118 kilometrów. Swój udział zadeklarowało do tej pory ponad 30 tys. osób.
Trzeba pamiętać, że EDK to nie jest zwykła pielgrzymka, a duchowe i fizyczne wyzwanie, które zmusza do przekroczenia własnych granic. Noc, milczenie, samotność i dziesiątki kilometrów do przejścia – to wszystko sprawia, że EDK to doświadczenie, które zmienia perspektywę i pogłębia wiarę.