Warszawa zyska wkrótce intrygujący punkt widokowy oraz unikalne miejsce edukacyjne na Targówku. Choć oficjalne otwarcie Warszawskiej Wytwórni Energii nastąpi 19 lutego, obiekt już działa, będąc przede wszystkim największą i najnowocześniejszą w Polsce spalarnią odpadów.
Warszawa zyska już wkrótce nowy, niezwykle intrygujący punkt widokowy oraz unikalne miejsce na mapie edukacyjnej stolicy. Na Targówku, w sercu industrialnego krajobrazu przy ulicy Zabranieckiej, powstała przestrzeń, która łączy naturę z nowoczesną architekturą.
Reklama
Reklama
Mowa o 80-metrowym kominie z tarasem widokowym oraz dachach pokrytych 20 tys. m2 zieleni. W tej niezwykłej scenerii, pośród łąk kwietnych i miejskiej pasieki, mieszkańcy będą mogli poznawać tajniki ekologii, patrząc na panoramę miasta z zupełnie nowej perspektywy.
265 tys. ton
odpadów ma utylizować Warszawska Wytwórnia Energii w skali roku
Wszystkie te atrakcje stanowią jednak oprawę dla obiektu o znacznie bardziej surowym i kluczowym przeznaczeniu. Opisana przestrzeń to integralna część Warszawskiej Wytwórni Energii – największej w Polsce i jednej z najpotężniejszych w całej Europie instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych. Choć oficjalne, uroczyste uruchomienie nastąpi 19 lutego, obiekt od wielu miesięcy już pracuje utylizując to, czego nie udało się odzyskać w procesie recyklingu.
Reklama
Reklama
Reklama
Przemysłowy gigant w liczbach i deklaracjach
Skala tej inwestycji budzi respekt i czyni ją najdroższym tego typu przedsięwzięciem komunalnym w historii miasta. Rozbudowa, zrealizowana przez koreański koncern POSCO, pochłonęła rekordowe 1,65 mld zł.
Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez zakład, ta największa w kraju przepustowość pozwoli na skuteczne zagospodarowanie odpadów zmieszanych pochodzących wyłącznie z warszawskich dzielnic.
Foto: mat. pras.
Dzięki tym nakładom wydajność zakładu wzrosła niemal siedmiokrotnie w stosunku do starej infrastruktury. Podczas gdy dawny zakład unieszkodliwiał około 40 tys. ton odpadów rocznie, nowa instalacja ma być w stanie przetworzyć ich aż 265 tys. ton w skali roku – tak przynajmniej wskazują parametry techniczne obiektu.
Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez zakład, ta największa w kraju przepustowość pozwoli na skuteczne zagospodarowanie odpadów zmieszanych pochodzących wyłącznie z warszawskich dzielnic. Obiekt funkcjonuje w oparciu o standardy BAT (najlepszych dostępnych technik), co według deklaracji wykonawcy stawia go w technologicznej czołówce europejskich zakładów dbających o minimalizację wpływu na środowisko.
Foto: mat. pras.
Energia z odzysku według założeń projektowych
Podstawowym celem instalacji na Targówku jest odzysk energii z materiałów, które wcześniej trafiały na składowiska. Według danych udostępnionych przez Warszawską Wytwórnię Energii, proces spalania w temperaturze powyżej 850°C pozwala na produkcję energii w wysokosprawnej kogeneracji. Szacunki zakładu zakładają, że rocznie będzie on wytwarzać co najmniej 100 tys. MWh energii elektrycznej oraz 200 tys. MWh ciepła.
Reklama
Reklama
Foto: mat. pras.
Taka ilość energii ma być – według zapewnień przedstawicieli obiektu – wystarczająca do zasilenia nawet kilkudziesięciu tysięcy stołecznych gospodarstw domowych. Warto dodać, że w ramach inwestycji powstała także nowoczesna sortownia o przepustowości 30 tys. ton rocznie. Ma ona realnie wesprzeć miejskie poziomy recyklingu metali, tworzyw sztucznych oraz papieru.
Foto: mat. pras.
Gwarancje bezpieczeństwa i monitoring
Przedstawiciele Warszawskiej Wytwórni Energii podkreślają, że gigantyczna skala utylizacji nie będzie wiązała się z uciążliwościami dla okolicznych mieszkańców. Zgodnie z oficjalnymi zapewnieniami, system podciśnienia w hali wyładunku ma blokować wydostawanie się zapachów, a zaawansowana technologia oczyszczania spalin gwarantować dotrzymanie surowych norm emisyjnych.
Tak według twórców projektu miała przedstawiać się Warszawska Wytwórnia Energii. Dziś można porównać tę wizualizację z efektem prac prowadzonych na Targówku
Foto: mat. pras.
Zgodnie z deklaracjami zakładu, monitoring spalin odbywa się w trybie ciągłym, a jego wyniki mają być publicznie dostępne na specjalnej tablicy informacyjnej. Także pozostałości po procesie, takie jak żużel, mają docelowo znajdować zastosowanie w budowie dróg po uzyskaniu odpowiednich certyfikatów.
Reklama
Reklama
Choć 19 lutego to data oficjalnej uroczystości, miasto już teraz korzysta z mocy tego przemysłowego giganta – w samym okresie rozruchowym zutylizowano tam ponad 125 tys. ton śmieci.