Rada Warszawy przegłosowała dwa projekty uchwał. Pierwszy z nich dotyczy opinii w sprawie wprowadzenia na terenie m.st. Warszawy ograniczenia w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, czyli zakazu sprzedaży w alkoholu w nocy w sklepach i na stacjach benzynowych. Zakaz miałby obowiązywać w godz. 22-6 w całym mieście oprócz Lotniska Chopina.
Drugi z nich dotyczy ustalenia maksymalnej liczby zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie Warszawy. Zmniejsza on całkowitą liczbę zezwoleń w ogóle, ale zwiększa w gastronomii – tam przeniosą się zezwolenia ze sklepów.
Dzielnice o zakazie nocnej sprzedaży alkoholu
Problem w tym, że radni dzielnic już wypowiadali się w tej kwestii w zeszłym roku. 14 rad dzielnic było przeciw temu pomysłowi, a tylko 4 za. Były to: Śródmieście, Ochota, Bielany i Praga-Północ. Ostatecznie wprowadzono pilotaż programu w dwóch dzielnicach (Śródmieście i Praga-Północ), a problemy związane z nadmiernym spożyciem przeniosły się na dzielnice ościenne. Co ciekawe, przeciwko nocnej prohibicji wystąpili głównie radni Koalicji Obywatelskiej, mimo że autorem jednego z dwóch projektów uchwał w tej sprawie był wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. W większości dzielnic KO ma samodzielną większość, więc rady zaopiniowały nowe przepisy negatywnie.
Radni otrzymali więc do zaopiniowania uchwałę, którą już wcześniej opiniowali. Jedyną ważną zmianą w niej jest wyłączenie ze strefy zakazu sklepów znajdujących się na Lotnisku Chopina.