-14.3°C
1011.7 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Jest decyzja w sprawie nocnej sprzedaży alkoholu. Dzielnice zmienią zdanie?

Publikacja: 16.02.2026 07:40

Jeśli przepisy wejdą w życie, alkoholu nie będzie można kupić w sklepach i na stacjach benzynowych w

Jeśli przepisy wejdą w życie, alkoholu nie będzie można kupić w sklepach i na stacjach benzynowych w godz. 22-6

Foto: Adobe Stock

Władze Koalicji Obywatelskiej zdecydowały już, jak mają zagłosować dzielnicowi radni tej partii w sprawie nocnej prohibicji. Czy samorządowcy zmienili zdanie? „Absolutnie nie” – zapewnia jeden z nich.

Rada Warszawy przegłosowała dwa projekty uchwał. Pierwszy z nich dotyczy opinii w sprawie wprowadzenia na terenie m.st. Warszawy ograniczenia w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, czyli zakazu sprzedaży w alkoholu w nocy w sklepach i na stacjach benzynowych. Zakaz miałby obowiązywać w godz. 22-6 w całym mieście oprócz Lotniska Chopina.

Drugi z nich dotyczy ustalenia maksymalnej liczby zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie Warszawy. Zmniejsza on całkowitą liczbę zezwoleń w ogóle, ale zwiększa w gastronomii – tam przeniosą się zezwolenia ze sklepów.

Dzielnice o zakazie nocnej sprzedaży alkoholu

Problem w tym, że radni dzielnic już wypowiadali się w tej kwestii w zeszłym roku. 14 rad dzielnic było przeciw temu pomysłowi, a tylko 4 za. Były to: Śródmieście, Ochota, Bielany i Praga-Północ. Ostatecznie wprowadzono pilotaż programu w dwóch dzielnicach (Śródmieście i Praga-Północ), a problemy związane z nadmiernym spożyciem przeniosły się na dzielnice ościenne. Co ciekawe, przeciwko nocnej prohibicji wystąpili głównie radni Koalicji Obywatelskiej, mimo że autorem jednego z dwóch projektów uchwał w tej sprawie był wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. W większości dzielnic KO ma samodzielną większość, więc rady zaopiniowały nowe przepisy negatywnie.

Radni otrzymali więc do zaopiniowania uchwałę, którą już wcześniej opiniowali. Jedyną ważną zmianą w niej jest wyłączenie ze strefy zakazu sklepów znajdujących się na Lotnisku Chopina.

Reklama
Reklama

– Mówimy, że ratusz zrobił nam reasumpcję – komentują dzielnicowi radni. – Ten termin, dobrze znany głównie z głosowań sejmowych pod przywództwem pani marszałek Witek, zawitał teraz do Warszawy – dodają.

Nowe wytyczne w sprawie nocnej prohibicji

Problem w tym, że pojawiły się nowe wytyczne. Tym razem radni Koalicji Obywatelskiej mają poprzeć nowe przepisy. „Zapadła już decyzja w tej sprawie i jest prośbą o opinię pozytywną” – napisał na wewnętrznym czacie jeden z prominentnych działaczy KO.

Czy to oznacza, że radni zmienią zdanie? – Absolutnie nie – zapewnia jeden z nich. – Jeśli ktoś był za zakazem to nadal za nim będzie, a jeśli ktoś był przeciwko to też zdania nie zmienił. Problem w tym, że nasze zdanie się nie liczy. Jesteśmy tylko maszynką do głosowania tak jak każe partia. Jeśli ktoś się wyłamie, będzie miał kłopoty – dodaje.

Pikanterii dodaje fakt, że uchwały rad dzielnic są zupełnie nieistotne. To głos doradczy, który radni Warszawy mogą wziąć pod uwagę, lecz mogą też go zupełnie zignorować. – Nasze głosowania będą więc pełniły funkcję dekoracyjną – twierdzą radni. – Decyzję w tej sprawie podejmie więc Rada Warszawy, choć jedynie teoretycznie, bo tam radni mają tyle samo swobody co my, czyli nic. Zdecyduje więc góra, a „nasi” to przyklepią – dodają.

Jeśli tak będzie rzeczywiście, zakaz zacznie działać najpóźniej od czerwca. Alkohol w godz. 22-6 będzie można wówczas kupować tylko w punktach gastronomicznych.

Reklama
Reklama