-3.7°C
1008.9 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Studnia na Wolumenie po remoncie. Budynek gotowy, wody brak

Publikacja: 14.02.2026 16:15

Dzielnica dwukrotnie próbowała wyłonić firmę, która podejmie się drążenia w głąb ziemi, jednak bezsk

Dzielnica dwukrotnie próbowała wyłonić firmę, która podejmie się drążenia w głąb ziemi, jednak bezskutecznie.

Foto: mat pras.

Mieszkańcy Bielan mogą już podziwiać odnowiony pawilon studni oligoceńskiej, jednak z kranów wciąż nie płynie woda. Choć budynek za niemal 600 tys. zł lśni nowością, dzielnica ma pecha do wykonawców odpowiedzialnych za kluczowy etap prac.

Budynek studni przy ulicy Wolumen przeszedł gruntowną metamorfozę, za którą odpowiadał dzielnicowy Wydział Ochrony Środowiska. Prace o łącznej wartości 596 tys. zł objęły odnowienie elewacji, wymianę kafelków oraz montaż nowego pokrycia dachowego. Modernizacji poddano także instalację elektryczną i oświetlenie, dzięki czemu obiekt prezentuje się estetycznie i nowocześnie.

Metamorfoza otoczenia i budynku

Remont nie ograniczył się tylko do samych ścian pawilonu. Wykonawca zadbał o komfort osób odwiedzających to miejsce, wymieniając ławki na nowe i uzupełniając braki w nawierzchni z kostki brukowej. Odnowiono również ogrodzenie oraz uporządkowano zieleń wokół studni. Mimo że otoczenie zachęca do odpoczynku, główna funkcja obiektu pozostaje na razie nieaktywna.

Problematyczny odwiert głębinowy

Przyczyną braku wody jest poważna awaria, do której doszło w 2023 roku na głębokości 250 metrów pod ziemią. Początkowe próby ratowania ujęcia poprzez płukanie otworu nie przyniosły rezultatu. Specjalistyczne badania wykazały jednoznacznie, że stary odwiert nie nadaje się do dalszego użytku i konieczne jest wykonanie zupełnie nowego ujęcia. To właśnie ten etap prac okazał się największym wyzwaniem dla urzędników.

Grzegorz Pietruczuk, burmistrz Bielan i Radosław Sroczyński, dzielnicowy radny oglądają budynek stud

Grzegorz Pietruczuk, burmistrz Bielan i Radosław Sroczyński, dzielnicowy radny oglądają budynek studni oligoceńskiej po remoncie

Foto: mat. pras.

Reklama
Reklama

Poszukiwania wykonawcy do trzech razy sztuka

Dzielnica dwukrotnie próbowała wyłonić firmę, która podejmie się drążenia w głąb ziemi, jednak bezskutecznie. W pierwszym podejściu oferent nie posiadał odpowiedniego doświadczenia, natomiast w drugim nie dostarczono wymaganego zabezpieczenia bankowego. Burmistrz Grzegorz Pietruczuk zapowiada jednak, że przetarg zostanie wkrótce ponowiony, licząc na to, że tym razem uda się sfinalizować inwestycję.

Reklama
Reklama