Technologiczna strona systemu pozostaje oparta na sprawdzonym rozwiązaniu, które eliminuje konieczność korzystania z dawnych elektrozamków. Cały proces wypożyczenia odbywa się za pośrednictwem aplikacji mobilnej i skanowania kodu QR. Mechanizm blokady typu O-lock, zamontowany na tylnym kole, zwalnia się automatycznie po rozpoczęciu transakcji, a zakończenie przejazdu wymaga jedynie ręcznego przesunięcia blokady po odstawieniu roweru. Takie rozwiązanie znacząco przyspiesza rotację sprzętu i ułatwia korzystanie z systemu w warunkach intensywnego ruchu miejskiego.
Rekordowe podsumowanie ubiegłego sezonu
Uruchomienie nowego sezonu to także moment na analizę danych z roku 2025, który okazał się dla Veturilo przełomowy. System odnotował wówczas ponad 4,62 miliona wypożyczeń, a unikatowi użytkownicy, których było 232 tys., pokonali łącznie dystans 9,6 mln lm. Łączny czas spędzony na warszawskich rowerach miejskich wyniósł imponujące 107 mln minut.
Statystyki te pokazują, że warszawiacy przestali traktować rower wyłącznie jako narzędzie rekreacji. Obecnie dominują przejazdy realizowane w szczytach komunikacyjnych, co oznacza, że rower miejski skutecznie uzupełnia ofertę metra, tramwajów i autobusów, szczególnie na odcinkach tak zwanej ostatniej mili.
Interesujące wnioski płyną również z analizy efektywności poszczególnych typów pojazdów. Choć rowery tradycyjne są najliczniejsze, to modele elektryczne są eksploatowane niemal dwukrotnie intensywniej. Podczas gdy rower standardowy notuje średnio pięć wypożyczeń na dobę, egzemplarz elektryczny jest wybierany od dziewięciu do jedenastu razy dziennie. Tak wysoka rotacja wymusza na operatorze stałą kontrolę techniczną i sprawne serwisowanie floty, aby utrzymać jej pełną sprawność w obliczu ogromnego obciążenia.
Infrastruktura paliwem dla mikromobilności
Sukces Veturilo nie byłby możliwy bez konsekwentnej rozbudowy infrastruktury drogowej. Warszawa dysponuje obecnie siecią tras rowerowych o długości 873 kilometrów. Tylko w minionym roku miasto oddało do użytku 57,5 kilometra nowych dróg dla rowerów oraz zmodernizowało niemal 21 kilometrów istniejących już traktów. Tak dynamiczne tempo inwestycji bezpośrednio przekłada się na poczucie bezpieczeństwa i komfortu użytkowników, co z kolei zachęca kolejne grupy mieszkańców do rezygnacji z samochodu na rzecz jednośladu. Nowe odcinki tras często wypełniają luki w spójności sieci, pozwalając na płynny przejazd między odległymi dzielnicami.
Dlaczego Veturilo nadal znika na zimę
Mimo ogromnej popularności systemu i licznych głosów środowisk aktywistycznych, w tym stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, Warszawa nadal nie zdecydowała się na wprowadzenie systemu całorocznego. Główną barierą są w tym przypadku uwarunkowania formalno-prawne zawarte w obecnym kontrakcie z operatorem Nextbike. Umowa ta precyzyjnie określa czas trwania sezonu od marca do listopada i nie przewiduje elastycznego rozszerzenia usługi na miesiące zimowe bez głębokiej ingerencji w strukturę zamówienia publicznego.
Kwestia zimowej eksploatacji budzi również kontrowersje wśród samych mieszkańców. Choć operator deklaruje gotowość techniczną do obsługi systemu zimą, wskazując na udane przykłady z Wrocławia czy Metropolii GZM, warszawski ratusz musi brać pod uwagę dodatkowe koszty i wyzwania logistyczne. Kluczowym argumentem jest konieczność zapewnienia standardu odśnieżania dróg rowerowych na poziomie zbliżonym do jezdni, a także szybsza degradacja sprzętu narażonego na kontakt z solą drogową i wilgocią. Zgodnie z aktualnymi zapowiedziami, realna dyskusja o całorocznym Veturilo i ewentualne wdrożenie takiego rozwiązania będą możliwe dopiero po 2029 roku, kiedy to planowane jest podpisanie nowej umowy na obsługę systemu.
Zasady korzystania i ekonomia przejazdu
Dla stałych użytkowników zasady finansowe pozostają niezmienne i preferencyjne dla krótkich dystansów.
-
Pierwsze 20 minut jazdy jest całkowicie bezpłatne, co promuje szybkie przesiadki między punktami komunikacyjnymi.
-
Pierwsza pełna godzina na rowerze tradycyjnym kosztuje symboliczną złotówkę, natomiast stawki za rowery elektryczne są wyższe ze względu na koszty ładowania i serwisu.
Ważnym elementem systemu jest porządek w przestrzeni publicznej. Użytkownicy mogą zwracać rowery poza oficjalnymi stacjami w dedykowanych strefach zwrotu, co wiąże się z opłatą w wysokości 15 złotych. System przewiduje jednak nagrodę za prospołeczną postawę – każda osoba, która przeprowadzi rower pozostawiony w takiej strefie na oficjalną stację, otrzyma bonus w wysokości 5 złotych na swoje konto w aplikacji.
Należy pamiętać o limicie 12 godzin na jedno wypożyczenie, którego przekroczenie skutkuje dotkliwymi karami finansowymi.