12.1°C
1022.2 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Start sezonu Veturilo 2026. Więcej rowerów i nowe trasy. Czy Warszawa doczeka się roweru zimą?

Publikacja: 27.02.2026 14:30

W nadchodzącym sezonie Warszawiacy będą mieli do dyspozycji flotę liczącą dokładnie 3460 rowerów

W nadchodzącym sezonie Warszawiacy będą mieli do dyspozycji flotę liczącą dokładnie 3460 rowerów

Foto: UM Warszawa

W niedzielę 1 marca wystartuje 15. sezon systemu Veturilo. Na Warszawiaków czeka niemal 3,5 tysiąca rowerów i rozbudowana sieć ścieżek. Mimo ewidentnych sukcesów systemu, na wprowadzenie jego całorocznej wersji mieszkańcy stolicy poczekają co najmniej do 2029 roku.

Warszawa przygotowuje się do inauguracji kolejnego roku z rowerem miejskim, który na stałe wpisał się w krajobraz stołecznej komunikacji. Prace nad uruchomieniem systemu trwają od początku tygodnia, a operator sukcesywnie rozmieszcza jednoślady w kluczowych punktach miasta.

Tegoroczny start ma wymiar szczególny, ponieważ Veturilo obchodzi swoje piętnastolecie. Przez ten czas projekt ewoluował z ciekawostki rekreacyjnej do stałego środka transportu publicznego, co potwierdzają dane operacyjne oraz wciąż rosnące zainteresowanie mieszkańców.

9,6 mln km

pokonali łącznie uczestnicy systemu w 2025 roku

Nowoczesna flota na jubileuszowy rok

W nadchodzącym sezonie warszawiacy będą mieli do dyspozycji flotę liczącą dokładnie 3460 rowerów, co stanowi wzrost o ponad sto sztuk względem ubiegłego roku. Trzon systemu tworzy 3130 rowerów tradycyjnych, jednak miasto nie rezygnuje z pojazdów bardziej specjalistycznych. Na ulice wyjedzie 300 rowerów ze wspomaganiem elektrycznym, które cieszą się niesłabnącą popularnością na trasach wymagających większego wysiłku, oraz 30 tandemów przeznaczonych dla par. Rowery te będą dostępne na 344 stacjach zlokalizowanych we wszystkich dzielnicach Warszawy, co gwarantuje wysoką dostępność usługi niezależnie od miejsca zamieszkania czy pracy.

Każda osoba, która przyprowadzi rower pozostawiony poza oficjalną stacją na jej miejsce, otrzyma bonus w wysokości 5 zł na swoje konto w aplikacji.

Reklama
Reklama

Technologiczna strona systemu pozostaje oparta na sprawdzonym rozwiązaniu, które eliminuje konieczność korzystania z dawnych elektrozamków. Cały proces wypożyczenia odbywa się za pośrednictwem aplikacji mobilnej i skanowania kodu QR. Mechanizm blokady typu O-lock, zamontowany na tylnym kole, zwalnia się automatycznie po rozpoczęciu transakcji, a zakończenie przejazdu wymaga jedynie ręcznego przesunięcia blokady po odstawieniu roweru. Takie rozwiązanie znacząco przyspiesza rotację sprzętu i ułatwia korzystanie z systemu w warunkach intensywnego ruchu miejskiego.

Rekordowe podsumowanie ubiegłego sezonu

Uruchomienie nowego sezonu to także moment na analizę danych z roku 2025, który okazał się dla Veturilo przełomowy. System odnotował wówczas ponad 4,62 miliona wypożyczeń, a unikatowi użytkownicy, których było 232 tys., pokonali łącznie dystans 9,6 mln lm. Łączny czas spędzony na warszawskich rowerach miejskich wyniósł imponujące 107 mln minut.

Statystyki te pokazują, że warszawiacy przestali traktować rower wyłącznie jako narzędzie rekreacji. Obecnie dominują przejazdy realizowane w szczytach komunikacyjnych, co oznacza, że rower miejski skutecznie uzupełnia ofertę metra, tramwajów i autobusów, szczególnie na odcinkach tak zwanej ostatniej mili.

Ewentualne wdrożenie całorocznego Veturilo w Warszawie będą możliwe dopiero po 2029 roku, kiedy to planowane jest podpisanie nowej umowy na obsługę systemu.

Interesujące wnioski płyną również z analizy efektywności poszczególnych typów pojazdów. Choć rowery tradycyjne są najliczniejsze, to modele elektryczne są eksploatowane niemal dwukrotnie intensywniej. Podczas gdy rower standardowy notuje średnio pięć wypożyczeń na dobę, egzemplarz elektryczny jest wybierany od dziewięciu do jedenastu razy dziennie. Tak wysoka rotacja wymusza na operatorze stałą kontrolę techniczną i sprawne serwisowanie floty, aby utrzymać jej pełną sprawność w obliczu ogromnego obciążenia.

Reklama
Reklama

Infrastruktura paliwem dla mikromobilności

Sukces Veturilo nie byłby możliwy bez konsekwentnej rozbudowy infrastruktury drogowej. Warszawa dysponuje obecnie siecią tras rowerowych o długości 873 kilometrów. Tylko w minionym roku miasto oddało do użytku 57,5 kilometra nowych dróg dla rowerów oraz zmodernizowało niemal 21 kilometrów istniejących już traktów. Tak dynamiczne tempo inwestycji bezpośrednio przekłada się na poczucie bezpieczeństwa i komfortu użytkowników, co z kolei zachęca kolejne grupy mieszkańców do rezygnacji z samochodu na rzecz jednośladu. Nowe odcinki tras często wypełniają luki w spójności sieci, pozwalając na płynny przejazd między odległymi dzielnicami.

Dlaczego Veturilo nadal znika na zimę

Mimo ogromnej popularności systemu i licznych głosów środowisk aktywistycznych, w tym stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, Warszawa nadal nie zdecydowała się na wprowadzenie systemu całorocznego. Główną barierą są w tym przypadku uwarunkowania formalno-prawne zawarte w obecnym kontrakcie z operatorem Nextbike. Umowa ta precyzyjnie określa czas trwania sezonu od marca do listopada i nie przewiduje elastycznego rozszerzenia usługi na miesiące zimowe bez głębokiej ingerencji w strukturę zamówienia publicznego.

Kwestia zimowej eksploatacji budzi również kontrowersje wśród samych mieszkańców. Choć operator deklaruje gotowość techniczną do obsługi systemu zimą, wskazując na udane przykłady z Wrocławia czy Metropolii GZM, warszawski ratusz musi brać pod uwagę dodatkowe koszty i wyzwania logistyczne. Kluczowym argumentem jest konieczność zapewnienia standardu odśnieżania dróg rowerowych na poziomie zbliżonym do jezdni, a także szybsza degradacja sprzętu narażonego na kontakt z solą drogową i wilgocią. Zgodnie z aktualnymi zapowiedziami, realna dyskusja o całorocznym Veturilo i ewentualne wdrożenie takiego rozwiązania będą możliwe dopiero po 2029 roku, kiedy to planowane jest podpisanie nowej umowy na obsługę systemu.

Zasady korzystania i ekonomia przejazdu

Dla stałych użytkowników zasady finansowe pozostają niezmienne i preferencyjne dla krótkich dystansów.

Reklama
Reklama
  • Pierwsze 20 minut jazdy jest całkowicie bezpłatne, co promuje szybkie przesiadki między punktami komunikacyjnymi.
  • Pierwsza pełna godzina na rowerze tradycyjnym kosztuje symboliczną złotówkę, natomiast stawki za rowery elektryczne są wyższe ze względu na koszty ładowania i serwisu.

Ważnym elementem systemu jest porządek w przestrzeni publicznej. Użytkownicy mogą zwracać rowery poza oficjalnymi stacjami w dedykowanych strefach zwrotu, co wiąże się z opłatą w wysokości 15 złotych. System przewiduje jednak nagrodę za prospołeczną postawę – każda osoba, która przeprowadzi rower pozostawiony w takiej strefie na oficjalną stację, otrzyma bonus w wysokości 5 złotych na swoje konto w aplikacji.

Należy pamiętać o limicie 12 godzin na jedno wypożyczenie, którego przekroczenie skutkuje dotkliwymi karami finansowymi.

Reklama
Reklama