Z najnowszego Barometru Warszawskiego wynika, że aż 86 proc. ankietowanych uważa transport publiczny za dobrze zarządzany. Jest to jeden z najlepiej ocenianych obszarów życia w stolicy, plasujący się na równi z ofertą kulturalną.
W ubiegłym roku warszawiacy wykonali łącznie ponad 932 mln podróży, korzystając z floty liczącej codziennie ponad 1400 autobusów i setek składów szynowych. Za tak sprawnie działający system miasto zapłaciło w zeszłym roku ponad 4,4 mld zł.
Największym mankamentem pozostaje duża liczba pasażerów w pojazdach w godzinach szczytu.
Co najbardziej cieszy pasażerów
Ankietowani szczegółowo ocenili poszczególne elementy podróżowania. Najwyższe noty zebrał system informacji pasażerskiej oraz liczba i rozmieszczenie przystanków. Bardzo dobrze wypada także poczucie bezpieczeństwa w pojazdach oraz jakość nowoczesnego taboru. Choć ogólna ocena jakości podróżowania wynosi solidne 7,62 w skali dziesięciostopniowej, mieszkańcy wskazują również pola do poprawy. Największym mankamentem pozostaje duża liczba pasażerów w pojazdach w godzinach szczytu.
Kolej i parkingi zyskują na popularności
Ciekawym trendem jest dynamiczny wzrost zainteresowania połączeniami kolejowymi. Liczba osób korzystających z pociągów SKM, WKD i Kolei Mazowieckich wzrosła z 33 proc. do 47 proc. w ciągu zaledwie roku. Sama Szybka Kolej Miejska odnotowała aż o jedną trzecią więcej pasażerów niż w poprzednim okresie. Warszawiacy coraz częściej wybierają też system parkingów przesiadkowych P+R, co sugeruje, że model łączenia podróży własnym samochodem z komunikacją miejską staje się standardem dla wielu osób dojeżdżających do pracy czy szkoły.
Stabilne wpływy mimo zmian w nawykach
Mimo niewielkiego spadku ogólnej liczby sprzedanych biletów, wpływy do budżetu miasta wzrosły o ponad 5 proc., przekraczając 935 mln zł. Wynika to przede wszystkim z większej popularności biletów długookresowych, zwłaszcza tych 90-dniowych. Wybierają je osoby regularnie korzystające z transportu, dla których jest to najbardziej ekonomiczne rozwiązanie. Badanie pokazało również, że dla niemal połowy pasażerów dotarcie do celu zajmuje mniej niż pół godziny, co potwierdza efektywność sieci połączeń w aglomeracji.