-3.8°C
1006.4 hPa
Życie Warszawy
Reklama

„Żoliborz, podejdź no do płota”. Dzielnicowe przepychanki o most

Publikacja: 29.01.2026 12:00

Temat mostu Krasińskiego powraca za sprawą konsultacji nad planem ogólnym Warszawy i Strategią 2040+

Temat mostu Krasińskiego powraca za sprawą konsultacji nad planem ogólnym Warszawy i Strategią 2040+

Foto: ZDM

Po stanowisku Rady Dzielnicy Żoliborz, która sprzeciwia się budowie Mostu Krasińskiego, głos mają zabrać też radni Targówka. Mieszkańcy tej dzielnicy – w przeciwieństwie do sąsiadów zza Wisły – chcą, by przeprawa powstała.

Most Krasińskiego ma połączyć Żoliborz z Targówkiem. Mieszkańcy tej pierwszej dzielnicy są temu przeciwni, twierdząc że wzmożony ruch przyczyni się do zablokowanie wąskich żoliborskich ulic i wpłynie negatywnie na kondycję przedwojennej zabudowy. Z kolei mieszkańcy Targówka uważają, że most jest potrzebny, gdyż ułatwi im dotarcie do centrum.

Rada Dzielnicy Targówek nt. Mostu Krasińskiego

Wniosek o nadzwyczajną sesję rady dzielnicy złożyło stowarzyszenie Razem dla Targówka. Wcześniej mostowi sprzeciwili się radni Żoliborza, tłumacząc m.in. że taki most mógłby być celem ataku.

Jak tłumaczą radni z Razem dla Targówka, przeprawa przez Wisłę w tym miejscu była planowana jeszcze w czasie prezydentury Stefana Starzyńskiego. Prawobrzeżna Warszawa już wówczas stanowiła ważny przyczółek przemysłowo-robotniczy, choć była znacznie mniej zaludniona niż dzisiaj.

Do projektu powrócono w 2006 roku. W 2011 roku została wydana decyzja środowiskowa, jednak ze względu na opór mieszkańców Żoliborza odstąpiono od tej inwestycji pomimo podjętego już zaangażowania finansowego. Rezygnacja z tego przedsięwzięcia oznaczała wyrzucenie w błoto kilkudziesięciu milionów złotych wydanych z kieszeni podatników.

Reklama
Reklama

Dziś temat mostu Krasińskiego powraca za sprawą konsultacji nad planem ogólnym Warszawy i Strategią 2040+ (konsultacje trwają do 9 lutego). Powraca także sprzeciw części Żoliborza artykułowany na spotkaniach mieszkańców oraz w publikacjach medialnych. Wśród najciekawszych wypowiedzi można przeczytać między innymi, że nie ma sensu budować mostu, bo „grozi mu bombardowanie”.

Żoliborz blokuje budowę mostu Krasińskiego

„Dlaczego Żoliborz od 20 lat blokuje budowę mostu Krasińskiego? Nasi sąsiedzi zza Wisły chcą zachować kameralność dzielnicy. Ocenę pozostawiam Wam. Przypomnę tylko, że mieszkańcy Targówka nie chcieli u siebie spalarni odpadów. Spalarni, do której trafiają śmieci z całej Warszawy, także te z Żoliborza” – tłumaczą działacze stowarzyszenia Razem dla Targówka.

Dodają, że pobliski Most Grota-Roweckiego bije wszystkie możliwe rekordy pod względem obciążenia komunikacyjnego, pozostając od wielu lat najbardziej zakorkowanym mostem w całej Warszawie. Warszawski ratusz proponuje kompromis zakładający budowę de facto kładki przez Wisłę do 2044 roku, która będzie dostępna tylko dla tramwajów, pieszych i rowerów. Kompromis, który nie rozwiązuje istoty problemu. „Brak ruchu samochodowego oznacza, że Targówek i Praga-Północ zostaną skazane na te same problemy, których skala wzrośnie wraz ze wzrostem liczby mieszkańców” – wyjaśniają.

Do 9 lutego można wziąć udział w konsultacjach miejskich. W obecnej fazie dyskusja skupia się na tym czy most ma być przejezdny dla samochodów czy ma stać się kładką pieszo-rowerową z tramwajami. Stowarzyszenie namawia też mieszkańców, by zgłaszali uwagi dotyczące mostu.

Reklama
Reklama