-5.7°C
1019.5 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Mieszko R. niepoczytalny w chwili czynu. Biegli wydali opinię w sprawie morderstwa na UW

Publikacja: 09.02.2026 10:45

Mieszko R.  usłyszał trzy zarzuty: zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa oraz

Mieszko R. usłyszał trzy zarzuty: zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa oraz znieważenia zwłok

Foto: Policja

Podejrzany o morderstwo na Uniwersytecie Warszawskim był całkowicie niepoczytalny podczas zdarzenia. Zdaniem biegłych Mieszko R. wymaga leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, aby zapobiec ponownemu zagrożeniu dla otoczenia.

Specjaliści, którzy badali stan zdrowia Mieszka R., orzekli, że mężczyzna w momencie popełniania zarzucanych mu czynów nie zdawał sobie sprawy z ich znaczenia. Biegli wskazali na pełną niepoczytalność podejrzanego, co oznacza, że nie był on w stanie pokierować swoim zachowaniem. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego, w takiej sytuacji nie można przypisać sprawcy winy w tradycyjnym rozumieniu.

Konieczność izolacji i leczenia

Eksperci podkreślili, że pozostawienie podejrzanego na wolności wiąże się z wysokim ryzykiem. Ze względu na chorobę psychiczną istnieje duże prawdopodobieństwo, że mężczyzna mógłby ponownie popełnić czyn o znacznej szkodliwości społecznej. Z tego powodu biegli uznali, że niezbędne jest umieszczenie go w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Taka forma izolacji ma na celu nie tylko leczenie, ale przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa publicznego.

Długoterminowe środki ostrożności

W opinii zawarto również dodatkowe ostrzeżenie. Biegli zasugerowali, że gdyby w przyszłości pojawiła się możliwość zwolnienia mężczyzny z oddziału zamkniętego, należy rozważyć przeniesienie go do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym. Jest to specjalistyczna placówka przeznaczona dla osób stwarzających bardzo wysokie ryzyko popełnienia ciężkich przestępstw przeciwko życiu, co pozwala na długofalową kontrolę nad pacjentem.

Reklama
Reklama

Dalsze kroki prokuratury

Prokuratura Okręgowa w Warszawie po zapoznaniu się z dokumentacją poinformowała, że nie zamierza kwestionować ustaleń biegłych ani wnioskować o powołanie innego zespołu specjalistów. Obecnie śledczy czekają na ewentualne wnioski innych stron postępowania, które mają prawo zapoznać się z opinią i poprosić o jej uzupełnienie. Na ten moment Mieszko R. nadal przebywa w tymczasowym areszcie.

Reklama
Reklama