Kryminalni z Komisariatu Policji na Ursynowie zatrzymali 31-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o liczne kradzieże sklepowe w drogeriach na terenie całej Warszawy. Sprawca nawet kilka razy dziennie odwiedzał placówki handlowe, z których wynosił produkty bez zapłaty. Łączna wartość strat przekroczyła trzydzieści pięć tysięcy złotych.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego 31-latek usłyszał zarzuty dotyczące czterdziestu jeden przypadków kradzieży na łączną kwotę ponad trzydziestu pięciu tysięcy złotych.
Dochodzenie po zgłoszeniach z całej Warszawy
Sprawa rozpoczęła się po tym, jak do ursynowskich policjantów wpłynęły zawiadomienia dotyczące kilkudziesięciu kradzieży w drogeriach, zarówno na Ursynowie, jak i w innych dzielnicach stolicy. Jednorazowe straty zgłaszane przez sklepy sięgały często kilkuset złotych, co wzbudziło podejrzenia o zorganizowany i powtarzalny charakter przestępstw.
Monitoring pomógł w identyfikacji sprawcy
W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z monitoringu, na których zarejestrowano wizerunek sprawcy oraz schemat jego działania. Analiza materiału dowodowego oraz działania operacyjne wykazały, że za wszystkimi kradzieżami stoi ten sam mężczyzna.
Kryminalni szybko skojarzyli nagrania z osobą dobrze im znaną z wcześniejszych kradzieży sklepowych. Ustalono miejsce pobytu podejrzanego, a następnie dokonano jego zatrzymania i doprowadzenia do Komisariatu Policji na Ursynowie.
Czterdzieści jeden kradzieży – stałe źródło dochodu
Po zgromadzeniu materiału dowodowego 31-latek usłyszał zarzuty dotyczące czterdziestu jeden przypadków kradzieży na łączną kwotę ponad trzydziestu pięciu tysięcy złotych. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał, że skradzione produkty sprzedawał, traktując kradzieże jako stałe źródło utrzymania.
Tymczasowy areszt i grożąca kara
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres jednego miesiąca. Za przestępstwo kradzieży grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. W związku z tym, że mężczyzna uczynił z przestępstwa stałe źródło dochodu, sąd może orzec surowszy wymiar kary.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów w Warszawie.