Ekspozycja zatytułowana „Antoni Malczewski. W cieniu Wieszczów. Wystawa ze zbiorów prywatnych dr. Jana Sęka” stanowi ważne wydarzenie kulturalne, przygotowane z okazji 200. rocznicy opublikowania powieści poetyckiej „Maria”.
Wernisaż i miejsce wystawy
Wernisaż wystawy odbędzie się 18 grudnia 2025 roku o godz. 12 w Galerii Brama Bielańska. Kustoszem ekspozycji jest Ewa Hadrian. Wystawa prezentowana na przełomie lat 2025 i 2026 wpisuje się również w obchody nadchodzącej 200. rocznicy śmierci Antoniego Malczewskiego (1793–1826).
Antoni Malczewski – twórca w cieniu romantycznych gigantów
Antoni Malczewski, przedstawiciel tzw. szkoły ukraińskiej polskiego romantyzmu, przez lata pozostawał w cieniu Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. Choć jego dorobek literacki ogranicza się do jednego dzieła, „Maria” odegrała kluczową rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. To właśnie ta nowatorska powieść poetycka wprowadziła do literatury polskiej synkretyczny gatunek łączący elementy epiki, liryki i dramatu, a także wykreowała model romantycznego bohatera targanego sprzecznymi namiętnościami.
Karta tytułowa „Marii” Antoniego Malczewskiego ilustrowana przez Michała E. Andriolliego
Unikatowe zbiory prywatne i bogata narracja wystawy
Wystawa oparta jest na prywatnych zbiorach dr. Jana Sęka i obejmuje nie tylko postać Antoniego Malczewskiego, ale również dzieła oraz pamiątki związane z Adamem Mickiewiczem i Juliuszem Słowackim – poetami, którzy w pełni rozwinęli idee obecne już w „Marii”.
Zwiedzający zobaczą m.in.:
- kilkadziesiąt wydań „Marii” z XIX i XX wieku, publikowanych w Polsce i za granicą,
- książki, grafiki, litografie i nuty,
- dokumenty życia społecznego,
- teatralia oraz artefakty związane ze sztuką filmową,
- rzeźby, popiersia, medaliony i medale okolicznościowe.
Wiele prezentowanych egzemplarzy posiada znaki własnościowe, świadczące o ich interesującej i często unikatowej proweniencji.
Romantyzm, który wciąż inspiruje
Ekspozycja ukazuje również XIX- i XX-wieczną recepcję dzieł polskich romantyków w teatrze, filmie i muzyce. Dzięki temu wystawa tworzy spójną opowieść nie tylko o „Marii” Antoniego Malczewskiego, ale także o całej epoce romantyzmu – epoce, z której, jak podkreślają kuratorzy, „wszyscy się wywodzimy”.