3 października 2005 r. z Warszawy Zachodniej do Falenicy wyjechał pierwszy pociąg Szybkiej Kolei Miejskiej.

47 pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej

Stołeczny przewoźnik zaczynał od 14 przystanków i 2 pojazdów, w tym jednego wypożyczonego z Trójmiasta.

Dziś, czyli 20 lat później 47 nowoczesnych pociągów zabiera podróżnych z 60 przystanków.

– W czasie mojej prezydentury liczba przystanków Szybkiej Kolei Miejskiej powiększyła się o 20 kolejnych – dziś jest ich już 60. Kupiliśmy również 21 nowoczesnych pociągów Impuls – teraz tabor SKM liczy 47 pojazdów. Ale inwestycje w warszawską kolej miejską to również remonty starszych składów – z myślą o bezpieczeństwie i komforcie podróżnych – mówi Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Jednym z kamieni milowych w rozwoju SKM wyznaczenie w 2007 r. Polski i Ukrainy na gospodarzy EURO 2012. W konsekwencji, rok później Warszawa wskazała, że przyszłe połączenie kolejowe do Lotniska Chopina (kluczowe dla ruchu kibiców i turystów) obsłuży właśnie Szybka Kolej Miejska.

Istotna dla rozwoju sieci SKM była i będzie również przepustowość – spółka korzysta z infrastruktury (torów) PKP Polskich Linii Kolejowych. To na podstawie dostępnej przepustowości zapadają w Zarządzie Transportu Miejskiego decyzje o dalszym rozwoju siatki połączeń SKM.

Pociągi SKM na pięciu liniach

Pociągi SKM jeżdżą dziś na pięciu liniach i dla wielu osób są podstawowym środkiem transportu po stolicy, ale jednocześnie przyczyniają się do walki z wykluczeniem komunikacyjnym dla mieszkańców metropolii.

Obecnie SKM-ka dojeżdża do: Piaseczna, Pruszkowa, Otwocka, Sulejówka Miłosny, Legionowa, Radzymina i Zegrza Południowego.

– W ostatnich dwóch latach udało się zrealizować obietnice uruchomienia połączeń z i do Piaseczna oraz do Zegrza. Linie te biegną przez wiele warszawskich osiedli i są świetnie skorelowane choćby ze stacjami metra – zaznacza prezydent Trzaskowski.

Obecnie SKM dojeżdża do: Piaseczna, Pruszkowa, Otwocka, Sulejówka Miłosny, Legionowa, Radzymina i Zegrza Południowego.

– Kiedy spojrzymy na mapę widzimy, że linie SKM są niczym „sięgacz”, bo docierają do obszarów peryferyjnych i słabiej zagospodarowanych. Bliskość przystanków SKM to atut, którym mieszkańcy kierują się również przy wyborze miejsca zamieszkania – podkreśla Maria Wasiak, prezes zarządu Szybkiej Kolei Miejskiej.