Decyzja Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pieczętuje ochronę obiektu, który nie tylko zachwyca klasycyzującą formą projektu Marcina Weinfelda, ale był także niemym świadkiem kluczowych wydarzeń w historii okupowanej stolicy.
Od wielkomiejskich marzeń do dyplomacji
Historia posesji przy Trakcie Królewskim sięga 1872 roku, jednak jej obecny kształt architektoniczny to efekt prac prowadzonych w dwudziestoleciu międzywojennym. Choć budowę rozpoczęła jeszcze przed I wojną światową Róża Librach, inwestycję sfinalizowali dopiero w 1924 roku Regina i Leon Ruziewiczowie.
Willa, zaprojektowana przez wybitnego architekta Marcina Weinfelda, od początku miała pełnić funkcje reprezentacyjne. W 1927 roku nabyła ją Lucjana Frassati-Gawrońska, żona ambasadora II RP w Wiedniu. Budynek szybko stał się prestiżowym adresem, wynajmowanym na potrzeby instytucji państwowych i zagranicznych placówek.
Willa, zaprojektowana przez wybitnego architekta Marcina Weinfelda, od początku miała pełnić funkcje reprezentacyjne.
Miejsce zamachu na „kata Warszawy”
W czasie II wojny światowej budynek przy Alejach Ujazdowskich 23 stał się jednym z najbardziej strzeżonych miejsc w mieście. Obiekt przejęli Niemcy, urządzając w nim siedzibę dowódcy SS i Policji na dystrykt warszawski.
To właśnie tutaj, w bezpośrednim sąsiedztwie willi, w 1 lutego 1944 roku żołnierze Armii Krajowej przeprowadzili brawurową akcję likwidacji Franza Kutschery. Śmierć „kata Warszawy” była jednym z najważniejszych sukcesów polskiego podziemia. Budynek dotkliwie ucierpiał później w czasie Powstania Warszawskiego, tracąc dachy i znaczną część zachodniego skrzydła.
Architektoniczna synteza starego z nowym
Po wojnie willa została upaństwowiona i odbudowana, co ciekawe – pod okiem tego samego projektanta, Marcina Weinfelda. Architekt stanął przed zadaniem połączenia ocalałych elementów przedwojennych z nową, socrealistyczną estetyką i potrzebami ambasady Jugosławii.
Wnętrza willi Gawrońskich kryją w sobie wysokiej klasy detale, m.in. unikatową klatkę schodową z ażurową balustradą i świetlikiem
Konserwator zabytków podkreśla, że willa posiada wyjątkowe wartości artystyczne. Frontowa elewacja nawiązuje do stylu francuskich kamienic wielkomiejskich o monumentalnym charakterze. Z kolei wnętrza kryją w sobie wysokiej klasy detale:
- reprezentacyjny hol z kamiennymi kolumnami,
- bogatą sztukaterię na ścianach i sufitach,
- unikatową klatkę schodową z ażurową balustradą i świetlikiem,
- historyczną stolarkę oraz powojenną metaloplastykę.
Nowy rozdział dla historycznej rezydencji
W 2000 roku, w wyniku procesów reprywatyzacyjnych, nieruchomość wróciła do rodziny Gawrońskich. Dekadę później, po opuszczeniu budynku przez ambasadę Serbii, willa przeszła w ręce prywatne. W
pis do rejestru zabytków gwarantuje, że bez względu na plany inwestycyjne właścicieli, ten istotny element tożsamości Warszawy i świadek jej najtrudniejszych chwil zostanie zachowany dla przyszłych pokoleń.