-7°C
1011.6 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Rada Rodziców skarży na dyrektorkę szkoły. Poszło o pocztę

Publikacja: 23.01.2026 07:45

W październiku zeszłego roku Rada Rodziców Zespołu Szkół nr 74 napisała skargę dotyczącą naruszenia

W październiku zeszłego roku Rada Rodziców Zespołu Szkół nr 74 napisała skargę dotyczącą naruszenia korespondencji adresowanej do Rady Rodziców przez dyrektora szkoły oraz opóźnienia w jej przekazywaniu.

Foto: Adobe Stock

Czy dyrektorka Zespołu Szkół nr 74 bezprawnie otwierała korespondencję kierowaną do Rady Rodziców? Skarga w tej sprawie trafiła do Rady Dzielnicy Rembertów.

W październiku zeszłego roku Rada Rodziców Zespołu Szkół nr 74 napisała skargę dotyczącą naruszenia korespondencji adresowanej do Rady Rodziców przez dyrektora szkoły oraz opóźnienia w jej przekazywaniu. Trafiła ona do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Dzielnicy Rembertów.

Opóźniona poczta do Rady Rodziców

Jak tłumaczą radni, komisja przeanalizowała przedstawione informacje oraz szczegółowe wyjaśnienia dyrektora szkoły oraz pracownicy przekazującej pocztę.

„Pani dyrektor oświadczyła, że nie dokonywała wcześniejszego otwarcia korespondencji, która wpłynęła do szkoły i wskazywała jako adresata jednej z jej organów tj. Radę Rodziców.

Korespondencja została pozostawiona do odbioru w sekretariacie szkoły w ramach wewnętrznego obiegu dokumentacji” – relacjonuje komisja.

Reklama
Reklama

Komisja ustaliła też, że przekazywanie poczty Radzie Rodziców napotyka na praktyczne przeszkody. Pracownik szkoły wskazał, że wielokrotnie informował przedstawicieli Rady Rodziców o oczekujących na odebranie listach. Wskazał również, że korespondencja kierowana do Rady Rodziców nie jest otwierana, a przedstawiciel Rady Rodziców w chwili odbioru dokumentów nie zgłaszał naruszenia kopert.

Bezzasadna skarga na dyrektorkę Zespołu Szkół nr 74

Rembertowscy radni postanowili uznać skargę za bezzasadną. „W toku postępowania nie ustalono dowodów, które potwierdzałyby, że dyrektor wcześniej otwierał korespondencję lub celowo wstrzymywał jej przekazanie Radzie Rodziców. Brak jest dokumentów, świadków lub innych materiałów potwierdzających zarzucane działanie. W związku z powyższym komisja nie ma podstaw do uznania, że dyrektor naruszył tajemnicę korespondencji lub nadużył uprawnień” – napisali radni.

W konsekwencji zarzut dotyczący naruszenia korespondencji i opóźnienia w przekazaniu korespondencji rajcowie uznali za niepotwierdzony.

„Jednocześnie Komisja zaleca wprowadzenie dodatkowego mechanizmu usprawniającego obieg korespondencji w ramach wewnętrznego obiegu dokumentów w szkole. Okres ośmiu miesięcy pozostawania korespondencji bez odczytania przez właściwy organ szkoły jest nieakceptowalny z punktu widzenia prawidłowego funkcjonowania szkoły. Niezależnie od tego, czy winę ponosi sekretariat, czy dyrektor czy osoby wchodzące w skład Rady Rodziców.

Tak znaczne opóźnienie może powodować dezorganizację pracy organów Szkoły oraz podważać zaufanie do prawidłowego funkcjonowania administracji szkolnej” – dodali.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama