28.2°C
1003.3 hPa
Życie Warszawy

Ponad 3600 studentów zacznie naukę na WUM. Jakie były najbardziej oblegane kierunki?

Publikacja: 29.08.2025 16:30

Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym od tego roku będzie można studiować ratownictwo medyczne

Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym od tego roku będzie można studiować ratownictwo medyczne

Foto: Adobe Stock

Warszawski Uniwersytet Medyczny w roku akademickim 2025/26 na pierwszy rok studiów przyjmie w sumie 3632 studentów. Kandydaci na uczelnię mogli wybierać spośród 16 kierunków studiów.

Studia stacjonarne I stopnia w języku polskim rozpocznie 2321 osób, studia stacjonarne I i II stopnia 3012, a studia niestacjonarne w języku polskim 445, z czego 170 na kierunku lekarskim i 30 na kierunku lekarsko-dentystycznym.

Dodatkowo należy uwzględnić, że uczelnia przyjmie 150 studentów na płatne studia lekarskie w języku angielskim (English Division) i 25 kandydatów na studia na kierunku lekarsko-dentystycznym (Dentistry Division).

WUM w czołówce uczelni medycznych pod względem liczby kandydatów na kierunek lekarski

Kandydaci na uczelnię mogli wybierać spośród 16 kierunków studiów. Na studia stacjonarne w języku polskim na kierunku lekarskim zgłosiło się 3401 kandydatów na 550 miejsc. O jedno z 420 miejsc na pierwszym roku studiów pierwszego stopnia na kierunku pielęgniarstwo ubiegało się 1919 kandydatów. Na studia stacjonarne w języku polskim na kierunku lekarsko-dentystycznym było prawie 10 kandydatów na jedno miejsce. A to nie jedyne kierunku z naszej oferty, które cieszyły się dużą popularnością w czasie tegorocznej rekrutacji.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 7 sierpnia 2025 r. uczelnia dysponuje 550 miejscami na studiach stacjonarnych na kierunku lekarskim w języku polskim.

Reklama
Reklama

Na studia stacjonarne w języku polskim na WUM zgłosiło się 3401 kandydatów w tym 2442 kobiety. Spośród 550 kandydatów zakwalifikowanych na studia na kierunku lekarskim 349 osób to kobiety (63 procent).

Pod względem liczby kandydatów na studia WUM znajduje się w czołówce uczelni medycznych, podobnie jak pod względem liczby dostępnych miejsc. WUM jest jednym z trzech uniwersytetów medycznych w Polsce, dla których przewidziano ponad pół tysiąca miejsc dla kandydatów na studia lekarskie. W tej grupie znajduje się też Uniwersytet Medyczny w Łodzi dysponujący 680 miejscami (w tym 200 miejsc finansowanych przez Ministra Obrony Narodowej) oraz Śląski Uniwersytet Medyczny (779 miejsc). Z całej puli 6649 miejsc dla kandydatów na stacjonarne studia w języku polskim na kierunku lekarskim prawie co dziesiąty student będzie studiował na WUM.

Zainteresowanie studiami na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym

Drugim po lekarskim kierunkiem z największą liczbą kandydatów jest pielęgniarstwo. O jedno z 420 miejsc na pierwszym roku studiów pierwszego stopnia ubiegało się 1919 kandydatów. Spośród zakwalifikowanych kobiety stanowią 93 procent.

Na 84 miejsca na studia stacjonarne w języku polskim na kierunku lekarsko-dentystycznym ubiegało się 787 osób co daje 9,8 kandydata na jedno miejsce. Spośród zakwalifikowanych na studia 61 osób (73 procent) to kobiety.

W rekrutacji na studia na kierunku farmacja o 180 miejsc ubiegało się 612 osób. Wśród zakwalifikowanych 74 procent stanowią kobiety. Z kolei 532 kandydatów ubiegało się o miejsca na kierunku analityka medyczna. Z 80 zakwalifikowanych 80 procent to kobiety.

Reklama
Reklama

Dużym zainteresowaniem na WUM cieszyła się fizjoterapia – 846 kandydatów ubiegało się o 150 miejsc. Kobiety stanowią 77 procent zakwalifikowanych na studia. Na kierunku położnictwo z 792 kandydatek zakwalifikowano 222.

Przewaga kobiet jest najmniejsza wśród kandydatów zakwalifikowanych na studia na kierunku ratownictwo medyczne – będą stanowić one 52 procent rozpoczynających studia. Na tym kierunku o 120 miejsc ubiegało się 568 kandydatów.

WUM w nowym roku akademickim uruchamia studia magisterskie (II stopnia) na kierunku ratownictwo medyczne oferując 72 miejsca dla kandydatów.

Warto zaznaczyć, że rekrutacja trwa do końca września. Kandydaci, którzy dostali się na studia na kilku uczelniach mają jeszcze czas na podjęcie ostatecznej decyzji. Dlatego trudno jest dziś mówić o progach punktowych przyjęcia na studia.

Reklama
Reklama
Reklama