17.8°C
1017.3 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Strefa Czystego Transportu wraca pod obrady Rady Warszawy

Publikacja: 11.03.2026 14:50

Zmiany miałyby polegać na umożliwieniu wjazdu do Strefy Czystego Transportu samochodom, które został

Zmiany miałyby polegać na umożliwieniu wjazdu do Strefy Czystego Transportu samochodom, które zostały kupione przez mieszkańców Warszawy przed wejściem w życie przepisów o SCT

Foto: Janina Blikowska

Pod obrady Rady Warszawy wraca projekt zmian zasad funkcjonowania Strefy Czystego Transportu. Rządząca Koalicja Obywatelska ma z nim problem, bo pomysł zgłosili radni opozycji.

Zmiany miałyby polegać na umożliwieniu wjazdu do Strefy Czystego Transportu samochodom, które zostały kupione przez mieszkańców Warszawy przed wejściem w życie przepisów o SCT. Projekt uchwały został zgłoszony przez radnych Prawa i Sprawiedliwości.

Rządząca Koalicja Obywatelska nie chce jednak pozwolić na to, by opozycja mogła ogłosić sukces. Projekt został więc negatywnie zaopiniowany przez biura ratusza, a następnie odesłany z sesji rady miasta do komisji. W czwartek radni ponownie będą przyglądać się propozycjom nowych przepisów.

Na czym polega projekt zmian w zasadach działania Strefy Czystego Transportu?

Jak tłumaczą wnioskodawcy, projekt uchwały wychodzi naprzeciw potrzebom mieszkańców Warszawy, którzy przed wejściem w życie uchwały w sprawie ustanowienia na terenie miasta stołecznego Warszawy strefy czystego transportu posiadali pojazdy samochodowe, które nie spełniają określonych w uchwale norm.

„Osoby te niejednokrotnie nie mogą pozwolić sobie na zakup nowszego środka transportu i w konsekwencji obowiązujących aktualnie przepisów zostaną one w najbliższym czasie pozbawione możliwości wjazdu do Strefy (w zależności od posiadanej normy emisji spalin – od 1 stycznia 2026 r., od 1 stycznia 2028 r. lub od 1 stycznia 2030 r.). Będzie to szczególnie dotkliwe dla osób, które zamieszkują na obszarze Strefy i uniemożliwi im dotarcie własnym samochodem do miejsca zamieszkania” – napisali wnioskodawcy.

Reklama
Reklama

Referendum w Krakowie

Strefy Czystego Transportu budzą kontrowersje również w innych miastach. W Krakowie nowe przepisy są przyczyną planowanego referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Powody to błędy we wdrożeniu, presja czasu oraz zlekceważone sugestie mieszkańców, co wywołało protesty setek osób. Prezydent Aleksander Miszalski ogłosił w marcu 2026 r. zmiany w SCT, obowiązującej od stycznia 2026 r. i obejmującej 60 proc. powierzchni miasta wewnątrz IV obwodnicy.

Nowe propozycje obejmują darmowy dojazd do parkingów Park & Ride, utrzymanie opłat do 2028 r., uproszczenie zwolnień i brak rejestracji motocykli. Obszar i normy emisji (Euro 6 dla diesli od 2012 r.) pozostają bez zmian, ale korekta ma zmniejszyć napięcia społeczne i konflikty prawne.

Z kolei stowarzyszenie Metropolii Krakowskiej, zrzeszające 14 gmin i miast ościennych, domaga się jednolitych zasad SCT dla mieszkańców aglomeracji. Argumentują, że obecne przepisy dyskryminują dojazd z peryferii, gdzie komunikacja publiczna jest słabsza, i apelują o wydłużony okres adaptacji. Władze deklarują gotowość do rozmów, podkreślając potrzebę racjonalnego wdrażania.

Reklama
Reklama