11.3°C
1019.6 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Bliskie spotkania z dzikami. Czy mieszkańcy są bezpieczni?

Publikacja: 11.03.2026 07:45

Dziki na naszym osiedlu są codziennością, ale władze nie podejmują skutecznych kroków, by rozwiązać

Dziki na naszym osiedlu są codziennością, ale władze nie podejmują skutecznych kroków, by rozwiązać ten problem - takie opinie mieszkańców docierają z róznych dzielnic Warszawy

Foto: Przemek Wierzchowski

Po bezpośrednim spotkaniu z dzikiem młoda mieszkanka Białołęki, która była we wczesnej ciąży, poroniła. – Nie czuję się bezpiecznie nawet w bezpośrednim otoczeniu własnego domu. To nie jest spacer w lesie – to przestrzeń mieszkalna – stwierdza kobieta. I apeluje do władz dzielnicy i miasta o szybką reakcję.

W tym roku w stolicy odstrzelono pół tysiąca tych zwierząt, a władze miasta starają się o kolejne zgody, by populację tych zwierząt zmniejszyć.

Coraz więcej zgłoszeń o dzikach

Warszawskie dzielnice oraz miejscowości ościenne mają coraz większy problem z rosnącą liczbą pojawiających się tam dzików.

Jak podały nam Lasy Miejskie-Warszawa, w 2025 roku na terenie stolicy przeprowadzono inwentaryzację zwierząt dziko żyjących metodami teledetekcyjnymi, na podstawie której oszacowano liczebność populacji dzików na 3031 osobników.

– Inwentaryzacja będzie realizowana również w tym roku, co umożliwi ocenę tendencji zmian liczebności populacji – zapowiada Karol Podgórski, dyrektor Lasów Miejskich-Warszawa.

Ta instytucja przyjmuje i rejestruje zgłoszenia mieszkańców dotyczące występowania dzików na terenie stolicy. Jak przyznaje dyr. Podgórski, na przestrzeni ostatnich lat widoczna jest wyraźna tendencja wzrostowa liczby tego typu zgłoszeń.

Reklama
Reklama

Warszawa prowadzi kampanię informacyjną na temat dzikich zwierząt w mieście. Można ją zobaczyć w metrze, na ekranach na Dworcu Warszawa Śródmieście czy w mediach społecznościowych stołecznego ratusza.

W 2025 roku odnotowano ich aż 8804. Dla porównania w 2020 roku było ich 432, w 2021 roku – 707, w 2022 roku – 2497, w 2023 roku – 4713, a w 2024 roku – 5128.

– Zjawisko to nie stanowi bezpośredniego odzwierciedlenia liczebności populacji dzików na terenie miasta, jednak wskazuje na narastające problemy związane z obecnością tych zwierząt w przestrzeni miejskiej – mówi dyrektor Lasów Miejskich-Warszawa.

I przyznaje, że najwięcej zgłoszeń wpływa z dzielnic Białołęka oraz Wawer, które łącznie stanowią ponad 50 proc. wszystkich zgłoszeń – dokładnie 57,4 proc. w 2025 roku.

Ogromny stres mieszkańców

Z redakcją „Życia Warszawy” skontaktowała się pani Aleksandra, młoda mieszkanka Tarchomina, i opowiedziała, co spotkało ją w niedzielę, 1 marca wieczorem.

Reklama
Reklama

– Poszłam na siłownię, żeby trochę pochodzić na bieżni. Często wybieram właśnie taką formę ruchu, ponieważ boję się spacerować po okolicy – na Tarchominie bardzo często pojawiają się dziki. Widziałam je wiele razy, także całe rodziny dzików, nawet na terenie osiedla. Zdarzało się również, że widziałam je w pobliżu Galerii Północnej – opowiada Czytelniczka.

Przyznaje, że na swoim osiedlu przy ul. Trakt Nadwiślański od dłuższego czasu widuje także jednego samotnego dzika. – Widziałam go wiele razy wcześniej, również dzień przed zdarzeniem. Ale w tamtą niedzielę ten dzik podszedł bardzo blisko. Polizał mnie w rękę. Wtedy wpadłam w panikę i zaczęłam uciekać. Dzik zaczął biec za mną. Krzyczałam, płakałam i uciekałam – relacjonuje pani Aleksandra.

Kobieta dodaje, że na szczęście w pobliżu zatrzymała się taksówka, a kierowca zaczął świecić światłami i trąbić. To najprawdopodobniej spłoszyło zwierzę i dzięki temu udało jej się uciec.

Ale to zdarzenie mocno odbiło się na jej zdrowiu. Kobieta była we wczesnym etapie ciąży (szósty tydzień) i po spotkaniu z dzikiem poroniła. – Byłam w ogromnym stresie i bardzo się przestraszyłam. Już chwilę później poczułam silny ból brzucha. Niestety ta ciąża się nie utrzymała – mówi Czytelniczka.

kilka praktycznych rad
Jak postępować przy spotkaniu z dzikami?

W przypadku bliskiego spotkania z pojedynczymi osobnikami lub stadem warto zastosować się do kilku poniższych rad. Nie gwarantują całkowitego bezpieczeństwa, ale zwiększają znacząco szanse na uniknięcie kłopotów.

• Jeżeli zauważymy dzika, który jeszcze nas nie dostrzegł, należy spokojnie oddalić się z tego miejsca, unikając gwałtownych ruchów.

• W sytuacji bezpośredniego spotkania z dzikiem nie należy uciekać, ponieważ może to sprowokować zwierzę do podjęcia pościgu lub ataku.  

• Podczas spaceru z psem należy bezwzględnie trzymać go na smyczy – obecność psa może wywołać agresywną reakcję dzika.

• Nie wolno podchodzić do dzika, karmić go ani próbować głaskać, nawet jeśli zwierzę sprawia wrażenie oswojonego – w dalszym ciągu może ono stanowić zagrożenie dla człowieka. 

źródło: Lasy Miejskie-Warszawa

Reklama
Reklama

Dzielnica: To Lasy Miejskie zarządzają dzikami

Pani Aleksandra mówi, że jako mieszkanka Tarchomina czuje się bezradna i przerażona.

– Dziki na naszym osiedlu są codziennością, ale władze nie podejmują skutecznych kroków, by rozwiązać ten problem. Nie żyjemy w lesie – to wielkie osiedle mieszkaniowe – zauważa kobieta.

I pyta zarówno władze dzielnicy Białołęka, jak i władze Warszawy, dlaczego ignorują bezpieczeństwo mieszkańców? Jak kobieta w zaawansowanej ciąży ma uciekać przed szarżującym zwierzęciem oraz kiedy dziki zostaną odłowione lub wywiezione w bezpieczne miejsce?

Jej pytania powtórzyliśmy zarówno w mailu do dzielnicy Białołęka, jak i stołecznego ratusza. Katarzyna Wiejowska, rzeczniczka prasowa dzielnicy, w swojej odpowiedzi podkreśla, że zarządzanie populacją dzików na terenie Warszawy zostało powierzone jednostce Lasy Miejskie.

– To ta jednostka posiada ustawowe kompetencje, odpowiednie narzędzia oraz służby do prowadzenia działań interwencyjnych, takich jak odłowy czy działania prewencyjne, których urząd dzielnicy nie posiada – tłumaczy pani rzecznik.

Reklama
Reklama

Jednocześnie zapewnia, że dzielnica Białołęka na bieżąco monitoruje sytuację w oparciu o zgłoszenia mieszkańców, a w przypadku stwierdzenia obecności dzików w miejscach zurbanizowanych urząd niezwłocznie przekazuje informacje do Lasów Miejskich, które podejmują decyzję o dalszych krokach.

– Pragnę podkreślić, że gospodarka łowiecka, w tym regulacja populacji, jest ściśle uregulowana ustawowo – dodaje Katarzyna Wiejowska.

Lasy Miejskie: Był odstrzał redukcyjny, będzie odstraszanie

Stołeczny ratusz nasze pytania przekazał do Lasów Miejskich-Warszawa. Jak informuje ich dyrektor Karol Podgórski, prowadzą one „działania związane z płoszeniem dzików oraz redukcją populacji tych zwierząt”.

W ubiegłym tygodniu, dokładnie 5 marca, zakończono realizację decyzji prezydenta stolicy w sprawie redukcji populacji dzików o 500 sztuk.

Reklama
Reklama

– Obejmowała ona odłów z uśmierceniem oraz odstrzał redukcyjny dzików na terenie całej Warszawy, w terminie do 30 czerwca tego roku – opowiada dyrektor Lasów Miejskich-Warszawa.

gdzie udać się po pomoc
Co robić, gdy jednak dojdzie do niebezpiecznego kontaktu?

W przypadku wystąpienia bezpośredniego zdarzenia z udziałem zwierzyny dziko żyjącej z gromady ssaki 
na terenie m.st. Warszawy należy kontaktować się z pracownikami terenowymi Lasów Miejskich – Warszawa 
pod numerami telefonów:

600-020-746

600-020-747 

Oba podane numery są czynne całą dobę. 

źródło: Lasy Miejskie-Warszawa

Dodaje, że 9 lutego wystąpiły one z wnioskiem o wydanie kolejnej decyzji na odłów z uśmiercaniem oraz odstrzał redukcyjny dzików na terenie stolicy zgodnie z prawem łowieckim, w związku z zagrożeniem powodowanym przez te zwierzęta w prawidłowym funkcjonowaniu obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej na terenie stolicy.

Wcześniej, bo 21 stycznia, władze Warszawy wystąpiły do Sejmiku Województwa Mazowieckiego z wnioskiem o wydanie uchwały w sprawie redukcji populacji dzików na podstawie ustawy o ochronie zwierząt, bo „powodowane przez dziki sytuacje nadzwyczajnego zagrożenia dla życia i zdrowia na terenie miasta”.

– Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Komisji Europejskiej ustanawiającym środki szczególne w zakresie zwalczania chorób w odniesieniu do afrykańskiego pomoru świń Warszawa wchodzi w skład obszarów objętych ograniczeniami. W związku z powyższym aktualnie brak jest możliwości redukcji liczebności dzików na terenie miasta w sposób zwyczajowo przyjęty w stolicy przed pojawieniem się ASF, tj. poprzez odłów dzików z przemieszczaniem – tłumaczy dyr. Podgórski.

Reklama
Reklama

Warszawa prowadzi kampanię informacyjną na temat dzikich zwierząt w mieście. Można ją zobaczyć w metrze, na ekranach na Dworcu Warszawa Śródmieście czy w mediach społecznościowych stołecznego ratusza.

Reklama
Reklama