Do niebezpiecznych wydarzeń doszło w sobotni wieczór, 14 lutego 2026 roku. Przed godz. 20 na ulicy Generała Wiktora Thommée w Nowym Dworze Mazowieckim kierująca seatem doprowadziła do zderzenia z bmw. Zamiast zatrzymać się i sprawdzić, czy nikomu nic się nie stało, kobieta odjechała z miejsca zdarzenia. Poszkodowany kierowca nie pozostał jednak bierny i ruszył w ślad za sprawczynią, jednocześnie informując o wszystkim policję.
Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach okazało się, że kobieta posiada dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Pościg ulicami miasta i zatrzymanie
Na zgłoszenie błyskawicznie zareagowali funkcjonariusze z posterunku w Zakroczymiu. Policjanci namierzyli seata i próbowali zatrzymać go do kontroli, używając sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych. Siedząca za kierownicą 53-latka zignorowała jednak polecenia i kontynuowała ucieczkę, próbując zgubić radiowóz. Dynamiczna akcja zakończyła się na ulicy Czarnieckiego, gdzie mundurowi skutecznie zablokowali drogę i uniemożliwili kobiecie dalszą jazdę.
Dynamiczna akcja zakończyła się na ulicy Czarnieckiego, gdzie mundurowi skutecznie zablokowali drogę i uniemożliwili kobiecie dalszą jazdę.
Szereg złamanych przepisów i sądowe zakazy
Podczas interwencji szybko wyjaśniło się, dlaczego mieszkanka Modlina Starego tak desperacko próbowała uniknąć spotkania z prawem. Badanie alkomatem wykazało u niej 2 promile alkoholu w organizmie. To jednak nie był koniec problemów zatrzymanej. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach okazało się, że kobieta posiada dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zostały one wydane przez Sąd Rejonowy w Legionowie i miały obowiązywać aż do listopada 2028 roku.